Już sam tytuł sprawi, że Polacy na pewno włączą. Dziś premiera na HBO
"Zmora" i Magdalena Cielecka? Takie zestawienie intryguje już na samym starcie. Jedno jest pewne, wiele osób, z pewnością włączy pierwszy odcinek nowego serialu na HBO po to, aby przekonać się, co tym razem wymyślili twórcy, aby przebić słynną Netflixową "Lalkę".
"Zmora" premiera na HBO już dziś (2 październik 2026)
Już dzisiaj, na HBO ma swoją premierę najnowszy serial z Magdaleną Cielecką w roli głównej - "Zmora". To nic innego, jak ekranizacja powieści Roberta Małeckiego. Po lubianej Chyłce, Magdalena Cielecka znów powraca na ekrany i to w roli głównej.
Na co możemy liczyć, jeśli chodzi o "Zmorę"? Już sam tytuł sugeruje coś mocnego i kontrowersyjnego. I tak jest w rzeczywistości. Serial ten jest pełen mrocznych sekretów, które przetrwały dekady i po dziś nie pozwalają o sobie zapomnieć. Jednym słowem, "Zmora" to bardzo obiecujący serial, dla wszystkich tych, którzy lubią w weekend odpalić telewizję.
Jednak nie dostaniemy wszystkich odcinków naraz. Przyjemność będziemy mogli sobie dawkować, co tydzień. Już dziś, w piątek, na HBO zadebiutuje pierwszy odcinek "Zmory". Magdalena Cielecka tym razem nie jest prawniczką, ale kontrowersyjną dziennikarką - Kamą Kossowską. W pierwszym odcinku, wraca do rodzinnego Torunia, a jej nagłe pojawienie się uruchamia lawinę wspomnień i nieoczekiwanych wydarzeń. Dziennikarka angażuje się w śledztwo zaginięcia sprzed lat i tak zaczyna się cała historia. Stosunkowo szybko, dociekliwość kobiety, przeradza się w prawdziwą obsesję. Kama jest w stanie poświęcić naprawdę wiele, by dokopać się do prawdy.