Terminal płatniczy w kontrolerze. Sony ma nowy pomysł na płacenie za gry
Nowy patent Sony o nazwie Video Game Controller-Driven Information Transfer ma przenieść znaczne ułatwienie dla właścicieli konsol i... na pewno doleje paliwa w narracji o chciwej firmie chcącej zagarnąć cały rynek gier na PlayStation dla siebie.
A opiera się on na dołożeniu modułu NFC do kontrolera, który to ma przesyłać dane do konsoli. Ta natomiast ma działać jako terminal płatniczy. Tym samym będzie można płacić za gry, czy DLC do nich przykładając kartę do kontrolera, co brzmi jak pomysł godny ultrachciwej korporacji. Mimo to pomysł ten może ułatwić graczom życie, o ile w ogóle zostanie wykorzystany.
Terminal w padzie jakiś sens nawet ma
Zacznijmy od tego, że nie będzie konieczne przypisywanie danych karty płatniczej do konta PlayStation. Każdy zakup to będzie przyłożenie karty. Zwiększa to bezpieczeństwo: dziecko grające na konsoli nie wyczyści nam konta na mikrotransakacjach. Kolejnym plusem jest to, że karty podarunkowe będą mogły zostać wyposażone w moduł NFC i nie będzie trzeba przepisywać kodu z nich a jedynie przyłożyć je do kontrolera.
Oczywiście takie rozwiązanie wymaga ścisłej współpracy z operatorami płatności. Na całe szczęście nie oznacza jednak, że konsola będzie podlegała podobnym restrykcjom jak kasa fiskalna. Pamiętajmy jednak, że to tylko patent i wcale nie musimy zobaczyć tego rozwiązania ani w PlayStation 6, ani w żadnej innej generacji konsol od Sony.