Snapdragon 8 Elite Gen 6 to ściema. Analityk wskazuje różnice

Premiera nowych układów z serii Snapdragon 8 Elite Gen 6 wywołała duże poruszenie wśród entuzjastów mobilnych technologii, jednak jak się okazuje, Qualcomm mocno okroił podstawową jednostkę. Smartfony, w których się znajdzie, przyniosą wyraźne kompromisy.

Mieszko Zagańczyk (Mieszko)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Snapdragon 8 Elite Gen 6 to ściema. Analityk wskazuje różnice

W zeszłym tygodniu Qualcomm zaprezentował nową generację swoich flagowych układów mobilnych: Snapdragona 8 Elite Extreme Gen 6 oraz Snapdragona 8 Elite Gen 6. Oba zostały wykonane w litografii 2 nm i wykorzystują rdzenie Qualcomm Oryon.

Dalsza część tekstu pod wideo

Na pierwszy rzut oka oba układy mogą wydawać się bardzo podobne. Zarówno Snapdragon 8 Elite Gen 6, jak i mocniejszy Snapdragon 8 Elite Extreme Gen 6 mają po dwa rdzenie Oryon Prime taktowane do 5 GHz oraz sześć rdzeni performance osiągających do 4 GHz. Różnice kryją się w pozostałych elementach specyfikacji. Qualcomm co prawda od razu wskazał na przewagi modelu Extreme dotyczące ogólnej wydajności, jednak szczegóły podczas premiery pominął.

Snapdragon 8 Elite Gen 6 jest niezbyt Elite

Na te szczegóły zwrócił uwagę analityk Abhishek Yadav na platformie X. Jak zauważa, standardowy Snapdragon 8 Elite Gen 6 został w kilku miejscach wyraźnie okrojony w porównaniu do wersji Extreme. Podstawowy wariant będzie mniej wydajny w grach i podczas nagrywania wideo.

Po pierwsze bazowy Elite Gen 6 jest pozbawiony HPM, czyli dedykowanej pamięci graficznej zintegrowanej z podsystemem GPU Adreno. Yadav wyjaśnia, że pamięć ta przechowuje dla GPU najczęściej wykorzystywane dane graficzne. Dzięki temu układ nie musi za każdym razem sięgać do współdzielonej pamięci RAM. Według Qualcomma rozwiązanie poprawia efektywność wykorzystania pamięci i może zmniejszyć opóźnienia nawet o 10%.

W porównaniu ze Snapdragonem 8 Elite Extreme Gen 6 standardowy model ma też mniej możliwości związanych z grafiką i sztuczną inteligencją. Yadav wskazuje, że zabrakło w nim rdzeni Matrix wykorzystywanych przez rozwiązanie Adreno Neural Fusion do skalowania obrazu i generowania klatek w grach.

Różnice dotyczą również nagrywania wideo. Snapdragon 8 Elite Gen 6 obsługuje 8K przy 30 kl./s, podczas gdy wersja Extreme pozwala nagrywać już w 60 kl./s. W przypadku nagrywania slow motion różnica wygląda podobnie: standardowy układ oferuje 4K przy 120 kl./s, a Extreme sięga 240 kl./s.

Kolejnym cięciem w zwykłym Snapdragonie 8 Elite Gen 6 jest brak obsługi kodeka APV. Jak przekonuje analityk, chodzi o profesjonalny kodek wideo Samsunga, pozwalający nagrywać materiał 4:2:2 o praktycznie bezstratnej jakości. Przy 4K i 30 kl./s przepływność sięga około 796 Mb/s, podczas gdy w przypadku standardowego HEVC jest to około 35 Mb/s. Wyższy bitrate ma pozwalać zachować więcej szczegółów podczas późniejszej, intensywnej obróbki nagrań.

Zwykły Snapdragon 8 Elite Gen 6 nie obsługuje także odtwarzania materiałów w formacie H.266. To nowszy standard kompresji wideo, który według przedstawionych przez analityka danych może pozwolić uzyskać pliki nawet o 50% mniejsze niż w H.265 przy zachowaniu podobnej jakości obrazu.

Kolejna różnica dotyczy pamięci współdzielonej dla jednostki NPU. Abhishek Yadav wskazuje, że Snapdragon 8 Elite Extreme Gen 6 otrzymał jej o 50% więcej. Qualcomm wiąże to z możliwością uruchamiania na urządzeniu dużych modeli AI mających ponad 30 mld parametrów. W przypadku zwykłego Snapdragona 8 Elite Gen 6 takich możliwości więc nie będzie miał.

W efekcie, jak wskazuje Yadav, różnica między oboma układami nie sprowadza się wyłącznie do taktowania procesora. Qualcomm zastosował w wersji Extreme sporo dodatkowych rozwiązań związanych z grafiką, AI, pamięcią oraz nagrywaniem i odtwarzaniem wideo. Dla wymagających graczy oraz profesjonalnych twórców wideo właśnie te elementy mogą mieć większe znaczenie niż sama specyfikacja CPU.

Z tego też wynika, że Snapdragon 8 Elite Gen 6 tak naprawdę powinien mieć rynkową nazwę Snapdragon 8 Gen 6, analogicznie jak zeszłoroczny model „nie Elite”. Qualcomm znów robi przetasowania w nomenklaturze swoich układów, co jest mylące dla późniejszych nabywców smartfonów z tymi jednostkami.