Operator chce sklonować głos użytkownika i prowadzić za niego rozmowy

Każdego dnia odbieram masę niechcianych połączeń z ofertami wszelkiej maści, w tym część od botów. Czasami jednak nieznany numer to coś ważnego, np. Urząd Skarbowy, więc odrzucanie połączeń, lub odbieranie i niezbyt grzeczne i stanowcze sugestie oddalenia się w bliżej nieokreślonym kierunku nie są najlepszym pomysłem. Jednak pewien amerykański operator ogłosił prace nad czymś, co rozwiąże ten problem.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Operator chce sklonować głos użytkownika i prowadzić za niego rozmowy

Mowa tu o REALLT, czyli operatorze MVNO działającym na terytorium Stanów Zjednoczonych w oparciu o sieć T-Mobile. Ten zamierza skopiować głos użytkownika, a następnie tak wygenerowany bot ma prowadzić rozmowy za niego. Na koniec użytkownik otrzyma transkrypcję przedstawiającą rezultat rozmowy. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Bot kontra bot, niech się biją

Tym samym telefony od botów będzie można odbierać poprzez bota. I w ten sposób cenna energia elektryczna i moc obliczeniowa będzie marnowana na pogawędkę dwóch modeli językowych. Ot, teoria pustego internetu znajdzie swoje potwierdzenie w rozmowach telefonicznych.

Oczywiście można wcześniej nadać wytyczne kopii AI naszego głosu. Czy istnieje ryzyko, że gdyby ta funkcja była dostępna w Polsce, to po kilku dniach przyjechaliby do nas monterzy fotowoltaiki i pomp ciepła? No cóż... teoretycznie nie, jednak zawsze istnieje takie ryzyko. 

A skoro już jesteśmy przy naciągaczach, to agent AI ma mieć specjalny tryb do marnowania ich czasu i przeciągania rozmów. Pytanie tylko, czy nie zauważą oni, że nie mają do czynienia z człowiekiem? W końcu oszuści mogą łatwo poznać oszustwo. Pytanie też, czy taki model w ogóle będzie ogarnięty i ile trzeba będzie płacić za takiego asystenta? W końcu generowanie mowy w czasie rzeczywistym z naturalnym głosem to nie są tanie rzeczy. Owszem, firma snuje wizje, ale ich realizacja wcale nie musi wyglądać tak elegancko jak są one przedstawiane. 

Jeśli jednak rozwiązanie okaże się sukcesem, to ciekawe, który z naszych operatorów jako pierwszy postanowi je wprowadzić na naszym podwórku?