Sposób jazdy zwrócił uwagę policji. Kierowcy grozi teraz 5 lat

Policja nie ustaje w dbaniu o bezpieczeństwo na polskich drogach i jeśli ma ku temu powody - kontroluje nietrzeźwych kierowców na bieżąco. Tym razem, uwagę funkcjonariuszy zwrócił niepokojący sposób jazdy kierowcy Opla.

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Sposób jazdy zwrócił uwagę policji. Kierowcy grozi teraz 5 lat

Kierujący Oplem wydał się podejrzany. Z jednego powodu

Funkcjonariusze postanowili zatrzymać do kontroli kierującego Oplem w miejscowości Stare Gumino. Tor jazdy osobówki wyraźnie wskazywał, że kierowca ma wyraźne problemy z utrzymaniem prostego toru jazdy. Policjanci natychmiast zatrzymali pojazd i sprawdzili stan trzeźwości kierującego. Przypuszczenia mundurowych potwierdziło badanie - 49-latek miał w organizmie ponad 2,7 promila alkoholu. Okazało się również, że mężczyzna był już skazany za spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości.

Dalsza część tekstu pod wideo

Przypominamy, że limit w Polsce to 0,2 promila. Zatem wynik 2,7 promila alkoholu we krwi u kierowcy oznacza ciężki stan nietrzeźwości oraz przestępstwo (art. 178a,1, Kodeksu Karnego). Jeśli stężenie przekracza 1,5 promila, policjanci są zobowiązani natychmiast skonfiskować auto sprawcy. I tak też się stało w tym przypadku. 

Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Płońsku. Kierowany przez niego Opel został zabezpieczony na parkingu strzeżonym. 

Za ponowne kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości w warunkach określonych przepisami prawa, kierowcy Opla grozi kara nawet 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo, sąd może orzec także wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a także obowiązek uiszczenia świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym. Świadczenia te wynoszą od 5000 do 60 000.