Android Auto dopieszcza kierowców. Wyczekiwane zmiany

Platforma Android Auto to jeden z najlepszych sposobów na uczynienie z twojego samochodu prawdziwego centrum sterowania wszechświatem. Google właśnie udoskonalił jej działanie w kluczowym aspekcie.

Dominik Krawczyk (dkraw)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Android Auto dopieszcza kierowców. Wyczekiwane zmiany

Co mi z podstawowych funkcji, chcę więcej

Współczesne samochody coraz częściej przypominają zaawansowane tablety na kołach. W odpowiedzi na ten trend firma Google ogłosiła właśnie duże zmiany w sklepie Google Play przeznaczonym dla pojazdów z systemem "Google built-in" (Android Automotive). Mowa tutaj o takim mocniej dopieszczonym Android Auto, działającym bezpośrednio na pokładzie auta, bez konieczności podłączania telefonu.

Dalsza część tekstu pod wideo

Od teraz na użytkowników platformy czeka napisana od podstaw kluczowa aplikacja. Mowa o sklepie z aplikacjami Google Play, który otrzymał zupełnie nowy interfejs użytkownika. Od teraz dynamicznie dopasowuje się on do kształtu i orientacji ekranu w danym samochodzie. To ukłon w stronę coraz śmielszych designów wnętrz aut, z ekranami o fantazyjnych kształtach i rozmiarach.

Odświeżona strona główna Google Play eksponuje teraz polecane programy, nowości oraz najważniejsze informacje o aplikacjach, a sam proces pobierania wymaga tylko jednego dotknięcia ekranu. Co ciekawe, sklep dynamicznie zmienia wyświetlane kolekcje w zależności od tego, czy samochód znajduje się w ruchu, czy stoi na parkingu.

Obecnie baza liczy ponad 700 pozycji, a do oferty dołączają właśnie nowe tytuły stworzone z myślą o czasie spędzanym na postoju. Wśród nich znalazły się przeglądarka Firefox, gra Ludo King oraz platformy STARZ i JioHotstar.

A do tego YouTube na nowych zasadach

Bardzo ważną nowość przygotowano również dla użytkowników aplikacji YouTube. Do tej pory oglądanie wideo było możliwe wyłącznie na postoju. Teraz gdy kierowca wrzuci bieg i ruszy z miejsca, odtwarzany materiał nie zostanie całkowicie przerwany, lecz płynnie przełączy się w tryb samego dźwięku.

To idealne rozwiązanie dla osób słuchających podcastów lub teledysków, które łączy wygodę z bezpieczeństwem na drodze. By jednak nie było zbyt słodko, funkcja ta wymaga aktywnej subskrypcji YouTube Premium.