55-latek popełnił ogromny błąd. Teraz zapłaci 2500 zł

Nie pierwsza taka kontrola i nie pierwszy tak wysoki mandat. Powoli przyzwyczajamy się do życia z hulajnogami elektrycznymi oraz wykroczeniami z ich udziałem. Tym razem, do kontroli został zatrzymany 55-latek. 

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
55-latek popełnił ogromny błąd. Teraz zapłaci 2500 zł

Hulajnoga to też pojazd. Dlatego też sypią się mandaty

I to dość odczuwalne. Jadący na hulajnodze elektrycznej, mężczyzna, został zatrzymany do kontroli drogowej. I nie skończyło się to dla niego dobrze. Lekkomyślny kierowca musiał ponieść konsekwencje finansowe za swoje nieodpowiedzialne zachowanie. Okazało się, że 55-latek miał w swoim organizmie 1,47 promila alkoholu. A mimo faktu, że pił, wsiadł na hulajnogę i poruszał się nią po ulicach miasta. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Mandat 2500 od ręki. Policja musi wypisać

Za kierowanie hulajnogą w stanie nietrzeźwości mężczyzna musi teraz zapłacić. Mandat, jaki dostał to 2500 złotych. A przecież, dało się tego uniknąć. 

Policja przypomina, że hulajnoga elektryczna jest pojazdem, a kierowanie nią pod wpływem alkoholu stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu. Policjanci wciąż przypominają, że nawet niewielka ilość wypitego alkoholu obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i zwiększa ryzyko utraty panowania nad pojazdem. 

W dalszym ciągu, potrzebne są apele o rozsądek i ostrożność. Pijesz? Nie wsiadaj w żaden pojazd. Ta zasada sprawdzi się najlepiej i spowoduje, że nie ucierpią na tym ani inni ludzie, ani też nasze finanse.