Sony musiało rzucić płyty. Ekspert: tylko tak można obniżyć cenę PS6

Nadal nie mijają echa decyzji Sony o zakończeniu produkcji nośników fizycznych. Jednak jeden z czołowych analityków uważa, że sytuacja była nie do uniknięcia.

Jakub Krawczyński (KubaKraw)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Sony musiało rzucić płyty. Ekspert: tylko tak można obniżyć cenę PS6

Tylko w ten sposób Sony może obniżyć cenę konsoli

Analityk branży gier Piers Harding-Rolls rozmawiał niedawno z magazynem Edge na temat sytuacji Sony związanej z wycofaniem się ze wsparcia gier na płyt Blu-ray dla konsol PlayStation. "Sądzę, że ta decyzja była w planach od zawsze". Harding-Rolls jest zdania, że wydatki związane z produkcją nośników bardzo mocno osłabiały marżę Sony, które musiało pokrywać dużą część kosztów. Teraz natomiast zdaniem analityka Sony i wydawcy będą mogli zarabiać na grach więcej.

Dalsza część tekstu pod wideo

Harding-Rolls zauważa, że w obecnej sytuacji graczom może grozić widmo konsoli PS6 kosztującej na premierę aż 1000 dolarów amerykańskich. Zdaniem analityka, jeśli Sony miałoby zaproponować swoim odbiorcom konsolę w takiej cenie, to znacznie skurczy się ich baza użytkowników. Harding Rolls sugeruje, że pozbycie się produkcji i dystrybucji fizycznych nośników pozwoli Sony utrzymać cenę na sensownym poziomie.

Według Hardinga-Rollsa decyzja o wyparciu nośników fizycznych w roku 2028 jest "wyjątkowo trafna ze względu na nową generację konsol". Analityk podkreśla, że Sony będzie lepiej zacząć nowy cykl sprzętu już w nowym modelu biznesowym. 

Niestety ta sytuacja o ile może posłużyć Sony, to niekoniecznie już konsumentom, którzy jednak w dużej mierze nadal chcieliby mieć opcję korzystania z płyt w obliczu coraz bardziej rozmytego pojęcia tego, czym jest "posiadanie" gier.