Koniec płyt oznacza tańsze gry - przekonuje były pracownik Square Enix

Były dyrektor Square Enix przekonuje, że rezygnacja z fizycznych wydań gier to tak naprawdę dobra wiadomość dla graczy, bo przełoży się na niższe ceny.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Koniec płyt oznacza tańsze gry - przekonuje były pracownik Square Enix

Gry będą tańsze?

Sony od przyszłego roku całkowicie rezygnuje z fizycznych wydań gier. Na konsole PlayStation nie kupimy już płyty, a jedynie cyfrowe wersje. Gracze są oburzeni, a do tego boją się, że oznacza to wzrost cen. Były dyrektor Square Enix - Jacob Novak - przekonuje, że będzie wręcz odwrotnie.

Dalsza część tekstu pod wideo

Cyfrowe wersje w PS Store prawdopodobnie potanieją. Wyjaśniałem to kilka razy. Obecne ceny są powiązane z handlem detalicznym. Bez fizycznych płyt trzymających cyfrowe w szachu zobaczymy szersze spektrum cen, podobne do tego na Steam.

przekonuje Novak we wpisie na X.

Novak jest zdania, że to brak fizycznych wydań przełoży się na większą konkurencję ze strony wydawców gier, co z kolei oznacza niższe ceny. Za przykład podaje cenę Final Fantasy XVI na Steamie. Dodatkowo podkreślił, że to nie Sony ustala ceny gier, a właśnie ich twórcy i bez kagańca w postaci płyt będą mogli być bardziej elastyczni.

Wielu graczy nie zgadza się z jego zdaniem. Przecież praktyka pokazuje coś innego. W przypadku PlayStation standardem jest, że gra w wersji pudełkowej jest po czasie znacznie tańsza od jej cyfrowego wydania. Potwierdza to pozew przeciwko Sony, który został złożony w Holandii. Wynika z niego, że gry na płytach są średnio 47 proc. tańsze.

Oczywiście produkcja płyt, dystrybucja czy nawet magazyny do przechowywania pudełek to dodatkowe koszty, które znikną. Trudno jednak oczekiwać, że w związku z tym wydawcy stwierdzą, że skoro ponoszą mniejsze wydatki, to dadzą graczom niższe ceny. Należałoby się spodziewać, że po prostu będą cieszyć się z wyższych zysków.