Intel ma plan na większe zyski. Zapłacimy za to wszyscy

Składanie nowego komputera staje się coraz droższą i trudniejszą zabawą. Wygląda na to, że Niebiescy zamierzają ponownie dołożyć swoją cegiełkę.

Przemysław Banasiak (Yokai)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Intel ma plan na większe zyski. Zapłacimy za to wszyscy

Według najnowszych informacji Intel szykuje kolejną podwyżkę cen procesorów dla PC. Zmiany mają wejść w życie już w październiku i oznaczać wzrost o około 10%. Na razie nie wiadomo, czy obejmie on wyłącznie układy do komputerów stacjonarnych, czy również CPU stosowane w laptopach oraz handheldach.

Dalsza część tekstu pod wideo

Intelowi zależy przede wszystkim na wyższych marżach

Nie byłby to pierwszy taki ruch w ostatnich miesiącach. Niebiescy podnosili ceny już w pierwszym kwartale 2026 roku, a kolejna korekta przyszła w lipcu i dotyczyła wybranych modeli konsumenckich oraz serwerowych. W drugim przypadku różnice wynosiły od kilkudziesięciu do ponad tysiąca dolarów, co Intel tłumaczył rosnącymi kosztami oraz dużym popytem.

Tym razem powód ma być nieco inny. Źródła z łańcucha dostaw przekonują, że Amerykanie nie zamierzają walczyć agresywnie o udziały w rynku, a priorytetem stała się poprawa marży brutto. Zwłaszcza że rok 2027 może przynieść kolejny spadek sprzedaży komputerów z powodu drogich pamięci RAM, SSD, płyt głównych i innych podzespołów.

Nie jest to zresztą wyłącznie czarny scenariusz kreślony przez tajwańskie źródła. IDC oraz Omdia od miesięcy ostrzegają, że niedobory pamięci będą ciążyć na rynku PC jeszcze w 2027 roku. Efekt? Mniej sprzedanych komputerów, ale za to znacznie wyższe średnie ceny.

Intel może pozbyć się części tanich procesorów

Na podwyżkach może się jednak nie skończyć. DigiTimes informuje również, że Intel analizuje przyszłość niskomarżowej rodziny, czyli tańszych układów i serii na małych rdzeniach. Jeżeli wyniki finansowe nie będą zadowalające, część produktów może zostać całkowicie wycofana z oferty.

Jednak nie chodzi tutaj o typowe procesory dla graczy. Najmocniej odczują to rynek komputerów przemysłowych, systemów wbudowanych oraz IoT, gdzie liczą się niski pobór mocy, długa dostępność i stabilność platformy. Oczywiście powstałą lukę chętnie wykorzystają Qualcomm oraz MediaTek ze swoimi rozwiązaniami na bazie architektury ARM.

Intel ma plan na większe zyski. Zapłacimy za to wszyscy

Sytuację dodatkowo komplikuje ogromny popyt na CPU do serwerów. Reuters informował w lipcu, że ceny niektórych modeli w Chinach wzrosły od początku roku o ponad 40%, a czas oczekiwania na dostawy wyraźnie się wydłużył. Intel traktuje więc priorytetowo ten segment, co jednocześnie ogranicza możliwości produkcji procesorów dla zwykłych PC.

Na razie październikowa podwyżka pozostaje nieoficjalna. Biorąc jednak pod uwagę wcześniejsze ruchy Intela oraz sytuację na rynku podzespołów, scenariusz kolejnych wzrostów cen jest niestety całkiem prawdopodobny.