Koniec z szukaniem przycisków. Amazon zmienia Fire TV Stick
Amazon poprawił coś, na co wielu użytkowników narzekało od lat. Dodatkowo nowy Fire TV Stick 4K ma być szybszy, mniejszy i wygodniejszy.
Nowa generacja popularnej przystawki TV przynosi przeprojektowany pilot, który ma rozwiązać jeden z najbardziej irytujących problemów podczas korzystania ze sprzętu w salonie. Producent zmienił układ przycisków, kształt obudowy oraz sposób ich rozpoznawania po dotyku, dzięki czemu obsługa urządzenia w ciemnym pokoju ma być znacznie prostsza.
Na start wyjątkowo atrakcyjna cena, ale nie w Polsce
Sam Fire TV Stick 4K również doczekał się zmian. Amazon deklaruje wzrost wydajności o 20-40% względem konkurencyjnych urządzeń, a sprzęt może być zasilany bezpośrednio z portu USB telewizora. Oznacza to mniej przewodów i prostszą instalację w przypadku kompatybilnych modeli.
W środku znalazł się czterordzeniowy procesor ARM z tatkowaniem 1,7 GHz, 8 GB pamięci na dane oraz obsługa Wi-Fi 6, Bluetooth 5.3 i Bluetooth Low Energy. Urządzenie radzi sobie z materiałami HDR10, HDR10+, HLG, a także kodekami H.265, H.264, VP9 i AV1. Jak sama nazwa wskazuje, obraz może być wyświetlany w rozdzielczości 4K przy 60 klatkach na sekundę.
Amazon wycenia swoją nowość na 59,99 dolarów (ok. 229 złotych), ale na premierę przygotowano promocyjną cenę 29,99 dolarów (ok. 115 złotych). Firma nie podała jeszcze oficjalnej ceny europejskiej dla tego modelu, ale powinno to być 59,99 euro (ok. 259 złotych). Nowy pilot będzie można również kupić oddzielnie za 14,99 dolarów (ok. 59 złotych) i trafi do sprzedaży pod koniec października.