NVIDIA ma nowego potwora. To aż 84 GB pamięci i cena jak za dobre auto
GeForce RTX 5090 to za mało? NVIDIA lada moment zaserwuje nam coś znacznie grubszego. To jednak nie jest sprzęt dla graczy, a profesjonalistów.
Rodzina NVIDIA RTX PRO Blackwell doczekała się kolejnego przedstawiciela. Tym razem mowa o modelu RTX PRO 5500, który zajmuje miejsce pomiędzy RTX PRO 5000 i flagowym RTX PRO 6000. Nowość skierowana jest przede wszystkim do stacji roboczych, zastosowań związanych ze sztuczną inteligencją, symulacjami oraz profesjonalnym renderowaniem.
Należy spodziewać się pułapu około 50 000 złotych
NVIDIA RTX PRO 5500 korzysta z architektury Blackwell i oferuje 21 760 rdzeni CUDA, czyli dokładnie tyle samo co GeForce RTX 5090. Maksymalny pobór mocy również ustalono na 600 W, a zasilanie odbywa się poprzez złącze 12VHPWR. Na tym jednak podobieństwa się kończą, bo model profesjonalny stawia zdecydowanie mocniej na pamięć VRAM.
Dostajemy tutaj aż 84 GB GDDR7 z obsługą ECC oraz nietypową, 416-bitową magistralę. Przepustowość wynosi 1398 GB/s, a więc mniej niż w GeForce RTX 5090 z jego 512-bitową szyną, ale nie wydajność w grach jest tutaj priorytetem. Co ważne, funkcja MIG pozwala podzielić jedną kartę na dwie niezależne instancje, z których każda otrzymuje po 42 GB pamięci.
Na pokładzie znalazły się również trzy enkodery NVENC 9. generacji i trzy dekodery NVDEC 6. generacji. Do tego dochodzi interfejs PCI Express 5.0 x16 oraz cztery złącza DisplayPort 2.1b. Standardowa wersja korzysta z chłodzenia powietrzem, ale Zieloni przewidziali też wariant RXM dla systemów chłodzonych cieczą.
Na razie NVIDIA nie zdradziła sugerowanej ceny ani daty rozpoczęcia sprzedaży, określając model jedynie jako "Coming Soon". Jedno jest jednak pewne - tanio nie będzie. Wystarczy spojrzeć na aktualne ceny rynkowe gdzie GeForce RTX 5090 zaczyna się od 25 000 zł, RTX PRO 5000 od 38 6999 zł, a RTX PRO 6000 to już wydatek rzędu 64 999 zł.