6 to nowe 8. Czyli oto promocja godna nowej rzeczywistości

O tym, że kryzys pamięci w końcu dopadnie także te tańsze smartfony, pisaliśmy już od bardzo dawna. I to się już powoli dzieje: kiedy jeszcze nie tak dawno temu w urządzeniach w okolicach 1000 zł 8 GB RAM było normą, to teraz wartość ta powoli spada do 6 GB.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
6 to nowe 8. Czyli oto promocja godna nowej rzeczywistości

Dobrym przykładem jest tu POCO C95 Pro za 849 zł. Czyli przyzwoity smartfon jak na 2026 rok i być może okazja życia w perspektywie dalszych wzrostów cen w 2027 i 2028 roku. A co ma on do zaoferowania? A jest tu mała niespodzianka niespotykana już praktycznie w smartfonach i na pewno ucieszy wielu użytkowników, którzy klną na iPhone po dziś dzień za to, że wprowadził modę na brak tego elementu. 

Dalsza część tekstu pod wideo

POCO C95 Pro, czyli smartfon godny 2026 roku

6 to nowe 8. Czyli oto promocja godna nowej rzeczywistości

Zacznijmy standardowo: od ekranu. A jest to 6,9-calowy panel IPS HD+ o odświeżaniu 120 Hz. Sercem urządzenia jest układ MediaTek Helio G91-Ultra, który jest wspierany przez wyżej wspomniane 6 GB RAM. Dla użytkownika przeznaczono natomiast 128 GB pamięci wewnętrznej. Oczywiście patrząc na procesor, wiemy jedno: nie wspiera on 5G. Jednak sieć LTE wciąż jest w Polsce bardzo rozbudowana, więc to problem głównie małych miejscowości daleko od większych i mniejszych miast. 

Mamy tu też bardzo mocną baterię 7500 mAh, która naładujemy z mocą do 45 W, odporność na pył i wodę w ramach normy IP64, czy NFC. Na szczególną uwagę zasługuje tu natomiast obecność gniazda Jack 3.5 mm, które powoli odchodzi w zapomnienie także w budżetowych konstrukcjach. Aparat to natomiast 50 Mpix oczko. Jak widać, jest to dość kompetentny sprzęt, który może być Wasz za 849 zł.