NVIDIA ma problem z Chinami. Odezwał się w nich patriotyzm

Państwo Środka konsekwentnie uniezależnia się od zachodnich technologii. Najnowsze plany pokazują, że nie są to już tylko puste deklaracje.

Przemysław Banasiak (Yokai)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
NVIDIA ma problem z Chinami. Odezwał się w nich patriotyzm

DeepSeek planuje wykorzystać co najmniej 160 000 akceleratorów Huawei Ascend 950DT w swoim ogromnym centrum danych powstającym w Mongolii Wewnętrznej. Sprzęt posłuży przede wszystkim do inferencji, czyli obsługi gotowych modeli AI, a nie ich trenowania. Chińczycy nadal korzystają w tym drugim przypadku głównie z rozwiązań NVIDII.

Dalsza część tekstu pod wideo

Huawei może nie nadążyć z produkcją

Skala projektu robi wrażenie, ale jego realizacja nie będzie prosta. Huawei ma ograniczone możliwości produkcyjne, głównie z powodu sankcji USA. Do tego dochodzi zainteresowanie innych klientów, dlatego dostarczenie wszystkich układów dla DeepSeek może potrwać ponad rok.

A co oferuje Ascend 950DT? Układ wyposażono w 144 GB autorskiej pamięci HiZQ 2.0 o przepustowości 4 TB/s, podczas gdy komunikacja pomiędzy akceleratorami odbywa się z prędkością do 2 TB/s. Obsługiwane są formaty obliczeń takie jak FP8, MXFP8, MXFP4 oraz HiF8. Niestety, wydajność czy cena jednego akceleratora wciąż pozostają tajemnicą.

NVIDIA ma problem z Chinami. Odezwał się w nich patriotyzm

Co ciekawe, szef DeepSeek już wcześniej przewidywał taki obrót spraw. Podczas spotkania z inwestorami stwierdził, że "NVIDIA kopie własny grób", a rodzime rozwiązania coraz lepiej radzą sobie z zastępowaniem zachodniego sprzętu. Zarazem też przyznał otwarcie, że pod względem samych układów Huawei nadal pozostaje około dwóch lat za Zielonymi.

Co ważne, nie oznacza to, że NVIDIA przestała być potrzebna w Chinach. Agencja Bloomberg podkreśla, że tamtejsze firmy nadal chętnie kupują jej akceleratory, gdy tylko mają taką możliwość. Zamówienie DeepSeek pokazuje jednak, że ograniczenia eksportowe przyspieszają rozwój lokalnego ekosystemu i coraz większa część obciążeń AI może być w przyszłości obsługiwana bez amerykańskiego sprzętu.