Wilki atakują fińskie wioski a to wszystko wina Google

Google bez zgody fińskiego rządu wycięło ponad 300 hektarów lasów w celu postawienia w tym miejscu centrów danych dla swojej AI. Z tego też powodu dzikie zwierzęta zaczęły wdzierać się do okolicznych wiosek.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Wilki atakują fińskie wioski a to wszystko wina Google

Kraje skandynawskie, w tym Finlandia są jednymi z tych, w których jest wiele obszarów nietkniętych ręką człowieka, przez co dzikie zwierzęta świetnie sobie w nich radzą. A raczej były nietknięte do czasu, aż Google postanowiło właśnie tam wybudować swoje centra danych. I chociaż firma przekonuje, że wedle jej ustaleń dotychczasowe działania nie wpływają na przyrodę, to lokalni mieszkańcy ponoszą negatywne konsekwencje.

Dalsza część tekstu pod wideo

Centra danych AI Google wypłoszyły zwierzęta

Finlandia zablokowała budowę centrów danych po tym, jak Google wycięło lasy. Jednak mleko się już rozlało i lasów, a więc i tereny, na których żyją dzikie zwierzęta, zostały mocno ograniczone. To zaś sprawiło, że wiele z nich zaczęło zapuszczać się do ludzkich wiosek, chociaż wcześniej ich unikały.

Zdaniem mieszkańców Otanmäki do wioski zapuszczają się nawet wilki, co jest dość niezwykłe, ponieważ zwierzęta te unikają ludzi jak ognia. Jak widać, działania Google nie były przeprowadzone wcale z troską o środowisko, skoro zmusiły nawet te zwierzęta do tak desperackich zachowań.