Android Auto podpadł kierowcom. Chcieli szybciej, mają koszmar
Gdy Google ogłosił uproszczony dostęp do programu beta testów Android Auto, kierowcy z nadzieją powrotu do normalności rzucili się na aktualizacje. Jak się okazuje, odbili się od ściany. Z tego nie da się korzystać.
Program Beta Android Auto ponownie otwarty, ale lepiej zamknij te drzwi
To miała być bardzo ciekawa opcja — użytkownicy Android Auto mieli dzięki programowi Beta zyskać dostęp do nowych funkcji przed resztą kierowców. Nowych funkcji, ale też aktualizacji usuwających irytujące błędy. Miłośnicy nowych technologii rzucili się błyskawicznie na nowe wersje oprogramowania i teraz mają problem.
W najnowszej becie Android Auto pojawiła się usterka, która może być wręcz niebezpieczna podczas poruszania się pojazdem, bo istotnie rozprasza kierowców. Boczny panel interfejsu nieustannie pojawia się i znika, co można zobaczyć na poniższym wideo:
Z błędem graficznym Android Auto boryka się m.in. aplikacja Audible, popularne narzędzie do słuchania audiobooków, choć mało istotne dla Polaków — nie ma polskiej bazy książek. Co ciekawe, pomimo błyskającego panelu bocznego, książki są odtwarzane normalnie.
Nie mamy na ten moment sygnałów od polskich kierowców, że jakieś lokalne aplikacje borykają się z tym samym błędem. Można przy tym próbować usuwać lokalne pliki danej aplikacji dla przywrócenia jej poprawnego działania. Drugą opcją jest... rezygnacja z programu Beta. Bo warto przypomnieć, że to nie więzienie i Google pozwala na powrót do stabilnej wersji Android Auto.