Hakerzy zaatakowali lodówki w polskich sklepach
Jak donosi RMF24 w Polsce również doszło do ataku na lodówki sklepowe. Ofiarami miały paść mały sklep spożywczy oraz jeden z dystrybutorów żywności, a do ataku doszło wczoraj.
Niestety, szczegóły nie są znane, więc nie jest jasne, które firmy padły ofiarami ataku, ani w jakich godzinach ten został przeprowadzony. Dobrą wiadomością jest jednak to, że podczas tego incydentu pracownicy zauważyli, że temperatury w lodówkach się podnoszą, więc zdążyli zabezpieczyć żywność, przenosząc do innych urządzeń chłodniczych, nad którymi hakerzy nie przejęli kontroli.
Atak na lodówki w sklepach
Tu warto dodać, że po atakach we Francji z początku października NASK sprawdził, które z sieci mają lodówki podłączone do internetu. Wykrył 140 takich przypadków i zalecił im odłączenie urządzeń chłodniczych od sieci. Jak jednak widać, nie wszyscy zastosowali się do instrukcji. Jak podkreślił Marcin Dudek, kierownik CERT Polska w rozmowie z RMF24:
W tym momencie mamy ok. 70 urządzeń dostępnych z internetu, odpowiedzialnych za systemy chłodzenia w tego typu obiektach.
To pokazuje, że skutki ponownego ataku w Polsce, nawet jeśli ten obejmie wszystkie urządzenia podłączone do sieci w kraju będą znikome, nawet jeśli ostrzeżenia NASK zostaną całkowicie zignorowane. Pamiętajmy przy tym, że nie ma nic złego w monitorowaniu parametrów lodówek przez sieć. Problemem jest możliwość zdalnej kontroli nad nimi.