Rewolucja na YouTube. Odkryli, że ludzie używają telefonów
YouTube szykuje małą rewolucję. Filmy mają ładować się szybciej, a przy tym zużywać mniej danych.
Niedługo filmy na YouTube mogą ładować się szybciej, lepiej wyglądać, a do tego zużywać mniej danych. Google planuje w teorii małą, ale w praktyce istotną zmianę.
Rewolucja na YouTube
Google w najbliższym czasie wprowadzi nowy format wideo, a konkretnie standard kompresji. Mowa o AV2, który tworzony jest przez Alliance for Open Media. Członkami organizacji są między innymi Google, Amazon, Apple, Netflix oraz Intel.
Do tej pory platforma korzystała z AV1, ale jego nowa wersja jest znacznie lepsza. Oferuje nawet do 30 proc. lepszą wydajność. W praktyce oznacza to, że YouTube może serwować nam filmy o identycznej jakości jak do tej pory, ale lżejsze, czyli zużywające mniej danych lub lepsze jakościowo, ale przy zachowaniu aktualnego zużycia.
Oczywiście nie oznacza to, że każdy film nagle będzie zużywał o 30 proc. mniej pakietu danych. Wiele zależy od konkretnego materiału. Jedne mogą radzić sobie pod tym względem lepiej, a inne trochę gorzej.
YouTube zapowiada, że standard kompresji AV2 zacznie być wprowadzany na początku 2027 roku. Początkowo w webowej wersji serwisu. Nie wiadomo, kiedy trafi również do aplikacji mobilnych oraz na telewizory Smart TV. Problemem może być brak sprzętowego wsparcia dla kodowania AV2 w wielu współczesnych urządzeniach.