Pracownik NVIDII zatrzymany na Tajwanie. Poszło o przemyt
Prokuratura Dystryktowa Keelung na Tajwanie zatrzymała pracownika firmy NVIDIA pod zarzutem fałszowania dokumentów w związku z przemytem układów AI do Chin.
Mężczyzna o nazwisku Chang został zatrzymany dzisiaj (28 lipca) przez Prokuraturę Dystryktową Keelung na Tajwanie. Śledczy postawili mu zarzut fałszowania dokumentów, po tym, jak przeszukano jego dom.
Przemyt układów do Chin
Z doniesień wynika, że zatrzymany pracuje dla firmy NVIDIA. Przeszukanie dotyczyło nie tylko jego domu, ale również stanowiska pracy w oddziale w Tajpej. Według śledczych Chang jest podejrzany o przestępstwo fałszowania dokumentów. Uważają też, że występuje ryzyko ucieczki, niszczenia dowodów oraz prób rozmów z innymi świadkami w celu ustalenia wspólnej wersji zdarzeń.
Co ważne, firma NVIDIA nie została o nic oskarżona. Podejrzenia dotyczą tylko jej pracownika, który prawdopodobnie - wykorzystując stanowisko i posiadaną wiedzę - działał całkowicie na własną rękę. Zresztą Zieloni wydali w tej sprawie oświadczenie, w którym odcinają się od jego działań.
Przemyt jest nie do przyjęcia. Sprzedajemy nasze produkty głównie znanym partnerom, w tym producentom OEM, którzy pomagają nam zapewnić, że wszystkie sprzedaże są zgodne z amerykańskimi zasadami kontroli eksportu. Nawet stosunkowo niewielki eksporterzy i wysyłki podlegają dokładnym przeglądom i kontrolom po obu stronach świata, a wszelkie przekierowane produkty nie będą miały żadnej usługi wsparcia ani aktualizacji.
Kluczowe jest też to, że Tajwan nie traktuje samego przemytu do Chin jako przestępstwo. Dlatego zatrzymany mężczyzna został zatrzymany w związku z fałszowaniem dokumentów.