Twój Samsung się nie zepsuł, ale musisz go zaktualizować

Jeśli masz nowego Samsunga Galaxy S26 Ultra i problem z ekranem, to jest dobra wiadomość. Twój telefon nie jest zepsuty, ale na 99 proc. wymaga aktualizacji.

Dominik Krawczyk (dkraw)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Twój Samsung się nie zepsuł, ale musisz go zaktualizować

Jak doskonale wiadomo, jedną zalet S26 Ultra jest piękny ekran OLED o rozdzielczości 3120x1440 px, który dodatkowo wyposażono w unikatową funkcję prywatyzacji. Niestety ten sam ekran od pewnego czasu stanowi też utrapienie wybranych użytkowników, ponieważ w jego centrum – w niektórych egzemplarzach flagowca – zaczęto dostrzegać dziwny, różowawy prostokąt. Ten wprawdzie nie uniemożliwia używania smartfonu, ale niewątpliwie psuje doświadczenie z niego płynące.

Dalsza część tekstu pod wideo

Samsung, nie znając do końca sprawy, odsyłał klientów do centrów serwisowych, by przeprowadzić na nowo kalibrację wyświetlacza. Na szczęście to już przeszłość, ponieważ znaleziono wygodniejsze rozwiązanie. Aktualizację oprogramowania. 

Twój Samsung się nie zepsuł, ale musisz go zaktualizować

Po dłuższej analizie okazało się, że problem różowego zafarbu nie ma natury sprzętowej, lecz wynika z błędu sterownika obsługującego Privacy Display – czytamy. Chodzi ponoć o aktywne sterowanie polaryzacją i źle dobrane parametry prądowe. Rzecz jasna, koreański producent zamierza swoją wpadkę naprawić, a niezbędna łatka trafiła nawet do pierwszych odbiorców. Co prawda na razie tylko w Azji, ale jej globalna dystrybucja pozostaje już tylko kwestią czasu.

Znaczy, jakby Twój S26 Ultra również szwankował, to możesz zachować spokój i cierpliwie czekać na update. Nic więcej robić nie ma sensu.