Samsung ostrzega: będzie tylko gorzej
Samsung, jeden z największych producentów pamięci na świecie, nie ma wątpliwości. Nie ma szans na szybką poprawę. Będzie tylko gorzej.
Czarny scenariusz Samsunga
W kwietniu 2026 roku Samsung ostrzegał, że w 2027 roku sytuacja na rynku pamięci DRAM oraz NAND ulegnie jeszcze pogorszeniu. Minęły nieco ponad 3 miesiące i nie tylko prognozy nie są lepsze, co są wręcz jeszcze gorsze. Samsung, jako jeden z największych producentów pamięci na świecie, prawdopodobnie wie, o czym mówi.
Biorąc pod uwagę napływające od klientów zapytania, wydaje się prawdopodobne, że niezaspokojony popyt z bieżącego roku przeniesie się na rok następny, przyczyniając się do zaostrzenia sytuacji podażowej w przyszłości. Oczekuje się, że ograniczenia podażowe w 2027 roku będą jeszcze poważniejsze niż w 2026 roku, co potwierdza naszą opinię, że niedobór podaży utrzyma się do 2028 roku. Trudno jest przewidzieć sytuację po 2029 roku ze względu na bardziej ograniczoną przewidywalność.
Problemem cały czas jest ogromne zapotrzebowanie na pamięci do centrów danych. Samsung przyznał, że wielu klientów oczekuje wieloletnich kontraktów na dostawy, które pokrywają aż 60-70 proc. mocy przerobowych koreańskiego producenta.
Sytuacja jest tak zła, że Apple rozważa zakup pamięci od chińskich producentów. Jednak wcześniej firma z Cupertino musi się upewnić, że nie będzie to miało żadnych konsekwencji prawnych i wizerunkowych.