Nowy Snapdragon namiesza w mobilnym gamingu. Tego jeszcze nie było
Qualcomm jeszcze nie pokazał nowych flagowych procesorów, ale do sieci trafiły kolejne przecieki. Tym razem dotyczą one układu graficznego, który ma przynieść jedną z największych zmian od lat i wyraźnie poprawić wydajność w grach.
Snapdragon 8 Elite Gen 6 z dużą zmianą w GPU
Już w przyszłym miesiącu Qualcomm ma zaprezentować nowe układy Snapdragon 8 Elite Gen 6 oraz Snapdragon 8 Elite Gen 6 Pro. Szczególnie mocniejsza wersja od pewnego czasu budzi spore emocje. Według wcześniejszych doniesień jej cena ma być zauważalnie wyższa od obecnej generacji.
Teraz pojawiły się jednak informacje, które mogą częściowo uzasadniać taki wzrost kosztów. Znany informator Digital Chat Station twierdzi, że oba nowe układy otrzymają układ graficzny Adreno 850 lub Adreno 845 z aż sześcioma tzw. "slice'ami". To dwukrotnie więcej niż w Snapdragonie 8 Elite Gen 5 i Snapdragonie 8 Elite, które oferują po trzy takie jednostki.
Z opublikowanego wpisu wynika również, że warto uważnie przyglądać się wydajności gamingowej nadchodzących smartfonów OnePlus 16 i iQOO 16. To właśnie one mogą jako jedne z pierwszych pokazać możliwości nowego GPU.
Co oznaczają "slice'y" i dlaczego są ważne?
Od czasu debiutu Snapdragona 8 Elite Qualcomm stosuje nową, modułową architekturę GPU. Zamiast jednego dużego bloku graficznego procesor wykorzystuje niezależne segmenty, czyli właśnie "slice'y". Każdy z nich może pracować z inną częstotliwością, zależnie od aktualnego obciążenia.
Takie rozwiązanie pozwala lepiej rozdzielać zadania pomiędzy poszczególne części układu. Może to oznaczać wyższą wydajność w wymagających grach, płynniejszą pracę oraz lepszą efektywność energetyczną. Innymi słowy, smartfon nie musi podkręcać całego GPU do maksymalnych taktowań, gdy pełna moc potrzebna jest tylko części układu.
Warto przypomnieć, że Snapdragon 8 Gen 5 miał jeszcze tylko dwa "slice'y". Jeśli przecieki się potwierdzą, Snapdragon 8 Elite Gen 6 wykona naprawdę duży krok naprzód, podwajając ich liczbę względem obecnej generacji.
Czy to będzie największa zmiana od lat?
Na razie są to nieoficjalne informacje, dlatego warto zachować ostrożność. Mimo to przeciek dobrze wpisuje się w wcześniejsze doniesienia o dużym nacisku Qualcomma na wydajność graficzną. Jeśli sześć "slice'ów" rzeczywiście trafi do nowych układów, użytkownicy mogą liczyć nie tylko na wyższą liczbę klatek w grach, ale także lepszą kulturę pracy i niższe zużycie energii podczas długiego grania. Ostateczne odpowiedzi poznamy podczas wrześniowego Snapdragon Summit.