Intel Razor Lake-AX pozwoli na granie bez drogiej karty graficznej
Zapowiada się bardzo zacięta walka na rynku konsol przenośnych i nie tylko. Niebiescy i Czerwoni szykują potężne mobilne APU.
Od pierwszego projektu CPU czy GPU do finalnego produktu na sklepowych półkach mija często wiele lat. To w końcu bardzo skomplikowane układy, nad którymi pracuje zatrzęsienie specjalistów. Ostatnio jednak poznaliśmy plany Intela na przyszłe lata, a coraz więcej informacji wycieka na temat rodziny Razor Lake.
W podobnym terminie na rynek trafi AMD Medusa Halo
Opisywane procesory trafią do komputerów stacjonarnych i laptopów prawdopodobnie pod koniec 2027 roku. Jednak Niebiescy planują też mobilną serię z dopiskiem -AX, która pojawi się dopiero w 2028 roku. Powróci ona do pamięci zintegrowanej z PCB układu, podobnie jak w rodzinie Lunar Lake. Ale to nie koniec.
Najnowsze informacje ze sprawdzonego źródła zdradzają, iż Intel Razor Lake-AX otrzyma potężne iGPU. Zintegrowane układy graficzne dostępne będą w dwóch wersjach - z 16 lub 32 rdzeniami Xe3P. Dla porównania wydane na początku tego roku układy Panther Lake oferują od 2 do 12 jednostek Xe3.
Xe3p
— Jaykihn (@jaykihn0) May 14, 2026
Co to oznacza w praktyce? To nie będą proste zintegrowane układy graficzne, a APU skierowane do handheldów i (względnie) tańszych sprzętów dla graczy bez dedykowanej karty graficznej. Oczywiście na tym etapie trudno mówić o jakichkolwiek wynikach wydajności.
Warto też pamiętać, że w podobnym czasie AMD powinno wydać kolejną generację swoich APU, czyli Medusa Halo. Również Apple zaserwuje nam zapewne następne układy z rodziny M. Konkurencja więc wtedy będzie dużą, a FPS to nie wszystko - liczą się też temperatury, pobór mocy i cena finalnego urządzenia. Zwłaszcza przy obecnej kondycji gospodarki.