Jeśli to się potwierdzi, to brak płyt w PlayStation 6 będzie zaletą

Jak podkreśla Sony, konsola PlayStation 6 ma się sprowadzać do płynnego doświadczenia, którym można się naturalnie cieszyć poza salonem. To natomiast rzuca nowe światło na kontrowersyjny pomysł.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Jeśli to się potwierdzi, to brak płyt w PlayStation 6 będzie zaletą

Do tej pory pojawiło się już wiele plotek o przenośnej konsoli Sony. Jednak czasy, w których wersja mobilna i stacjonarna mają osobne biblioteki gier skończyły się wraz ze śmiercią Nintendo 3DS, które to było przodującą konsolą Nintendo w tamtym okresie przez wzgląd na porażkę Wii U. Owszem, w przypadku Sony również widzieliśmy takie podejście, ale sukcesem było ono w czasach PSP, czyli w okresie przejściowym między PlayStation 2, a PlayStation 3. Stąd ta sugestia może oznaczać, że PlayStation 6 będzie konsolą przenośną.

Dalsza część tekstu pod wideo

PlayStation 6 jako konsola przenośna

Brak płyt w przypadku konsoli przenośnej to dość oczywiste rozwiązanie. Napędy są duże i energochłonne oraz powodują liczne problemy, o czym pamiętają użytkownicy wspomnianego wyżej PSP. Potężna przenośna konsola byłaby przy okazji rozwiązaniem, które wpisuje się w trend mobilnych urządzeń gamingowych, oraz nawiązałaby walkę z Nintendo Switch. Jednak na tym pięknym obrazie pojawia się pewna... rysa.

A jest nią wydajność. Otóż Sony potwierdziło, że zostanie zachowana kompatybilność z PS4 i PS5. Na pewno więc nie dojdzie do zmiany architektury. Obecna zaś sprawdza się w urządzeniach stacjonarnych, ale uczynienie ich przenośnymi mogłoby być problemem pod względem zarządzania energią. Zwłaszcza że gracze będą oczekiwali skoku w wydajności. Dodatkowo PlayStation dominuje w obecnej generacji, więc nagła zmiana formy wydaje się dość dziwnym pomysłem.

Co więc z płynnym graniem poza salonem? Tu na myśl przychodzi jeszcze jedno rozwiązanie: następca PlayStation Portal jako kontroler. Gdyby poprawić mu zasięg i obniżyć opóźnienia poprzez własnościowy protokół komunikacji, to gra w ten sposób byłaby o wiele przyjemniejsza, oraz płynna, także poza salonem.

Przenośne PS6 nie tłumaczy braku płyt już teraz

Warto także zwrócić uwagę na jeszcze inny aspekt: o ile przenośne PS6 to mocny argument za brakiem płyt, tak nie jest nim teraz. A przecież Sony zamierza zakończyć ich produkcję jeszcze w trakcie życia PlayStation 5. Nie można więc powiedzieć, że robi to z myślą o następcy. Ani tym bardziej że robi to dla dobra graczy, aby ci nie musieli po raz kolejny płacić za ten sam tytuł, ale w wersji cyfrowej na PS6. Gdyby to był motyw, to firma inaczej by komunikowała swoją decyzję, niż robi to teraz, obrywając kryryką ze strony graczy.