PlayStation 6 już wygrało kolejną generację konsol
W ubiegłym tygodniu pojawiły się przecieki na temat ceny konsoli PlayStation 6. Kilka dni temu zaś pojawił się rozstrzał cenowy nadchodzącego Xbox Helix, który wynosi od 1200 do 1800 dolarów.
Początkowo wiele wskazywało na to, że przyszła generacja może należeć do Xboxa. Sony w końcu mocno podpadło graczom wycofaniem się z płyt i deklaracjami, że gry cyfrowe nie należą do nich i mogą być odebrane w dowolnym momencie, jeśli Sony uzna, że łamiemy regulamin. Dodatkowo jeden z szefów PlayStation miał ogłosić, że firma nie zamierza już sprzedawać konsol ze stratą, a ceny samej pamięci nadchodzącego PS6 wyceniono na 680 USD. Tym samym pojawiły się dość rozsądne wyliczenia, że konsola może kosztować 1000-1100 USD, czyli jakieś 5300 zł po doliczeniu VAT.
PlayStation 6 będzie tanie
No dobrze, będzie drogie. Nawet bardzo drogie. Jednak w porównaniu do Xboxa... będzie tanie. Pojawiły się doniesienia, że celem Sony będzie utrzymanie ceny przynajmniej 200 USD niższej, niż za Xboxa. Z uwzględnieniem stawki VAT różnica ta ma więc wynosić minimum 964 zł.
A jeśli Microsoft zaszaleje i wypuści swoją konsolę za 1800 USD, kiedy Sony utrzyma stawkę 1100 USD, to będziemy mieli różnicę na poziomie 700 USD, czyli około 3380 zł z VAT. Sam Xbox Helix miałby wtedy kosztować astronomiczne 8600 zł z VAT. Jednak ten scenariusz jest raczej mało prawdopodobny. W końcu co takiego konsola miałaby oferować, aby usprawiedliwić tak kuriozalną cenę?
Jakby jednak nie patrzeć: będzie drogo albo bardzo drogo. Konsole jako tani sposób na gry najwyraźniej już się skończyły. A przynajmniej te stacjonarne, bo Switch 2 wciąż można kupić za normalne pieniądze.