MacBook Neo 2 bez tajemnic. Najbardziej kontrowersyjna kwestia ulega zmianie
Specyfikacja MacBooka Neo 2, który najprawdopodobniej będzie się nazywał MacBookiem Neo (2027) właśnie wyciekła do sieci. Osoby narzekające na pierwszą wersję stracą kilka argumentów.
Wobec MacBooka Neo narosło sporo kontrowersji. Te opierały się głównie na dwóch filarach: za mało RAM i procesor ze smartfonu. I chociaż testy wykazały, że nie przeszkadza to mu w byciu niezwykle żwawym i dość wydajnym urządzeniem, a zastosowany procesor jest naprawdę wydajny i to, że znajduje się również w smartfonie jedynie podkreśla moc dzisiejszych iPhonów, tak 8 GB RAM, nawet jeśli dziś działa dobrze, nie brzmi jak rozwiązanie szczególnie przyszłościowe. Na szczęście następca to naprawi.
MacBook Neo 2 ze specyfikacją
A tak przynajmniej twierdzi Mark Gurman. Wedle jego źródeł MacBook Neo 2 ma dostać układ Apple A19 Pro. Mamy tu więc wzrost wydajności o około 10-15%, co może nie brzmi jak wybitny skok, ale pod względem układu graficznego mówimy już o poprawie o 40%. Krótko mówiąc: MacBook Neo 2 będzie się nadawał do grania w równym stopniu jak starsze MacBooki Air, czyli w klasyki pogramy bez problemu. Oczywiście prawdopodobnie znowu dostaniemy procesor z jednym rdzeniem graficznym wyłączonym. Ot, Apple znowu zdecyduje się na recykling wadliwych Apple A19 Pro, jak to miało miejsce w przypadku A18 Pro.
Jeśli zaś chodzi o pamięć operacyjną, to tej dostaniemy 12 GB. Dlaczego nie dostaliśmy tyle od razu? To proste: bo Apple A18 Pro obsługiwał maksymalnie 8 GB. Jeśli chodzi o zastosowaną obudowę, czy ekran to te aspekty raczej nie ulegną zmianie. Niestety, bardzo prawdopodobne jest to, że urządzenia te będą znacznie droższe z powodu kryzysu na rynku pamięci. W końcu już teraz model Neo znacznie podrożał, podobnie jak inne produkty Apple.