iPhone 18 rekordowo drogi? Może być gorzej niż myśleliśmy

Niedobór RAM-u oraz kości NAND (pamięć magaznowa) przekłada się na podwyżki cen elektroniki użytkowej, praktycznie w każdym segmencie. Analitycy właśnie zapowiadają, że z tego powodu iPhone 18 może kosztować zauważalnie drożej niż poprzednie modele.

Jakub Krawczyński (KubaKraw)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
iPhone 18 rekordowo drogi? Może być gorzej niż myśleliśmy

Szykujmy się na droższego iPhone'a 18

Apple oficjalnie podniosło ceny MacBooków, komputerów stacjonarnych Mac, iPadów, Vision Pro, Apple TV 4K i HomePoda. Powodem jest gwałtowny wzrost kosztów pamięci RAM i nośników danych, który firma przypisuje boomowi na centra danych dla sztucznej inteligencji. Apple przyznało wprost, że "nigdy wcześniej nie widziało tak dużego wzrostu cen komponentów w tak krótkim czasie" i nie jest w stanie dalej pokrywać tych kosztów z własnej kieszeni.

Dalsza część tekstu pod wideo

iPhone, AirPods i Apple Watch na razie zostały pominięte. Analitycy firmy badawczej IDC tłumaczą to prostą kalkulacją - smartfony odpowiadają za mniej więcej połowę przychodów Apple, więc firma chroni je przed podwyżkami tak długo, jak to możliwe, jednocześnie sprawdzając, ile klienci są gotowi zapłacić za nową generację.

Ten "parasol ochronny" nie będzie jednak wiecznie rozłożony. Według analityków IDC wcześniejsze prognozy zakładały wzrost ceny iPhone'a 18 o 50 dolarów, a modeli Pro i Pro Max o 100 dolarów. Po obecnej fali podwyżek na inne produkty Apple eksperci skłaniają się ku temu, że podwyżka może sięgnąć nawet 200 dolarów na najdroższych modelach.

Czy to zrujnuje sprzedaż? Niekoniecznie. Użytkownicy iPhone'ów są wyjątkowo lojalni, bo zmiana systemu oznacza porzucenie całej historii zakupów, subskrypcji i aplikacji. Większość kupuje telefony na raty i oddaje stary model przy wymianie, więc różnica kilkuset złotych rozkłada się na miesiące. Apple wyraźnie liczy na to, że przywiązanie do marki okaże się silniejsze niż wrażliwość na cenę.

Podwyżki były kwestią czasu od momentu, gdy boom na AI zaczął windować ceny pamięci. Nie wiemy jeszcze, o ile dokładnie zdrożeją nowe iPhone'y, ale jeśli Apple bez większych oporów podniosło cenę MacBooka Neo o 100 dolarów tuż po jego premierze, to firma najwyraźniej uważa, że jej klienci to zniosą.