Leć do Action. Wygląda jak Dyson, a kosztuje ułamek ceny

Na liście premier w ofercie holenderskiej sieci sklepów Action pojawił się produkt, który zdążył zdobyć już uznanie klientów. Chociaż robi to, co Dyson, kosztuje zaledwie 299,95 zł, a nie grube tysiące.

Dominik Krawczyk (dkraw)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Telepolis.pl
Leć do Action. Wygląda jak Dyson, a kosztuje ułamek ceny

Bezprzewodowy odkurzacz pionowy Beldray znowu w ofercie Action

Marka Beldray istnienie na rynku od 1872 roku, podczas gdy Dyson powstał dopiero w lipcu 1991 roku. Brytyjski Beldray, producent sprzętu AGD i akcesoriów domowych, nie kieruje przy tym swoich produktów jedynie w stronę najbogatszych klientów. Jego podstawową ideą od zawsze było znalezienie idealnego balansu ceny i jakości.

Dalsza część tekstu pod wideo
Leć do Action. Wygląda jak Dyson, a kosztuje ułamek ceny

Odkurzacz pionowy Beldray Airapid Flex & Pet wyróżnia kilka pragmatycznych atutów. Przede wszystkim jest to odkurzacz z łamaną rurą, którą można tym sposobem dotrzeć do zakamarków pod meblami bez niepotrzebnego schylania się. Dodatkowo oświetlenie LED na głównej szczotce sprawia, że nie umknie nam najdrobniejszy okruszek.

Nie można też pominąć mechanicznej mini–szczotki, która służy do pozbywania się kurzu i roztoczy z mebli tapicerowanych, jak i też za sprawą zastosowanego długiego włosia doskonale nadaje się do wyczesywania sierści czworonogów.

Leć do Action. Wygląda jak Dyson, a kosztuje ułamek ceny
Dodatkowa mini–szczotka to spory atut zestawu

Za 299,95 zł to może i warto

Nie ma tutaj stacji dokującej, lecz typowo dla odkurzaczy z ramieniem Flex sprzęt montujemy od ściany na dołączonym uchwycie. Producent nie deklaruje maksymalnej mocy odkurzacza, jest tylko informacja o 2 trybach i czasie pracy do 35 minut na pojedynczym ładowaniu. Klasyfikuje to odkurzacz jako przeznaczony raczej do mieszkań niż do dużych domów.

Leć do Action. Wygląda jak Dyson, a kosztuje ułamek ceny

Trudno jednak wymagać dużo więcej od sprzętu za zaledwie 299,95 zł, w dodatku objętego aż trzyletnią gwarancją producenta, której próżno szukać w przypadku sprzętów sprowadzanych z Temu czy AliExpress.