Straszna historia, a potem udawanie kuriera. Głośne oszustwo w Ełku

20-latek udając kuriera postanowił wyłudzić od seniora 108 tysięcy złotych. Całe szczęście, jego wysiłki okazały się daremne. Decyzją sądu, oszust trafił na dwa miesiące do aresztu, a policja z Ełku wyjaśnia szczegóły sprawy. 

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Straszna historia, a potem udawanie kuriera. Głośne oszustwo w Ełku

Oszustwo w Ełku. Najpierw był telefon

Cała historia zaczęła się od dramatycznego telefonu, który mieszkaniec Ełku odebrał w środku nocy. Rozmówca przedstawił seniorowi wstrząsającą historię odnośnie jego syna. Miał on leżeć w szpitalu i pilnie potrzebować 30 tysięcy dolarów na transport oraz ratującą operację w Stanach Zjednoczonych. Co więcej, dzwoniący pozwolili mężczyźnie porozmawiać z synem. Jego zmieniony głos wytłumaczyli jednak koniecznością noszenia przez niego rurki intubacyjnej. Wybudzony w środku nocy senior, bardzo poruszył się całą historią i postanowił pomóc finansowo. Zgodnie z poleceniem osoby, która do niego dzwoniła, przygotował wszystkie pieniądze, jakie posiadał i czekał na kuriera we własnym mieszkaniu. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Senior w ostatnim momencie nabrał podejrzeń

Kiedy 20-latek przybył do mieszkania seniora po odbiór gotówki, ten zaczął zadawać mu szczegółowe pytania. I to był właśnie moment, kiedy w głowie mężczyzny zapaliła się lampka ostrzegawcza - postanowił samodzielnie wykonać telefon do swojego syna. Kiedy ten potwierdził, że jest cały i zdrowy, było dla seniora jasne, że padł ofiarą oszustwa. I choć fałszywy kurier zgarnął gotówkę i uciekł, mężczyzna podał jego rysopis policjantom z Ełku. Dzięki szybkiej akcji policyjnej, udało się zgarnąć przestępcę jeszcze w jednej z miejskich taksówek. Jak widać, nigdy nie jest za późno, aby zgłosić próbę oszustwa. Im szybciej zadziałamy, tym większe szanse na odzyskanie pieniędzy. 

20-latek usłyszał zarzut usiłowania oszustwa, za co grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do 8 lat.