Łapią na "pocztę głosową". Jeden ruch i mają nas w garści
Policja ze Szczecina wydała ostrzeżenie przed nowym typem oszustwa. Okazuje się, że przestępcy zaczęli wykorzystywać wiadomości SMS z nagraną wiadomością głosową. Wszystko po to, aby skutecznie pozbawić nas pieniędzy. Oto, czego się wystrzegać.
Wiadomość głosowa brzmi dość neutralnie
Oszuści rozsyłają wiadomości SMS do losowo wybranych osób. W wiadomości zawarta jest informacja o czekającej wiadomości głosowej. W treści SMS-a znajduje się numer telefonu, w który trzeba kliknąć, aby taką czekająca na nas wiadomość odsłuchać. Komunikaty tego typu mają to do siebie, że wyglądają bardzo neutralnie, a przez to wiarygodnie. Przypominają do złudzenia automatyczne powiadomienia od operatorów telefonicznych.
Oszuści liczą na ciekawość oraz pośpiech odbiorcy.
Okazuje się, że po wybraniu połączenia z podanym numerem, użytkownik może być połączony z numerem zagranicznym, generującym wysokie opłaty. W wielu przypadkach, rozmowa jest celowo przedłużana przez automatyczne komunikaty lub muzykę. Wszystko po to, aby zwiększyć naliczaną opłatę do maksimum.
Policja przypomina, aby nie oddzwaniać na podane w wiadomości SMS, nieznane numery. W wielu przypadkach, tego typu ciekawość, może nas słono kosztować. Szczególną uwagę należy zwracać na numery zagraniczne oraz nietypowe ciągi cyfr.
Jeśli jesteśmy naprawdę bardzo ciekawi, najlepiej skontaktować się bezpośrednio z operatorem telefonicznym. Krótka chwila nieuwagi może sprowadzić na nas całkiem spore kłopoty. A przecież wiadomo nie od dziś, że nasze bezpieczeństwo podczas korzystania z telefonu, w dużej mierze zależy od naszej czujności i ostrożności.