Koniec januszowania na AliExpress i Temu. Dla Polaków to początek kłopotów
Od 1 lipca wchodzą w życie nowe przepisy celne zmieniające zasady opłat za przesyłki spoza Unii Europejskiej, głównie z platform handlowych jak AliExpress, Shein czy Temu. Poczta Polska przestrzega, że zmiana może przyciągnąć oszustów.
Unia Europejska wprowadza od 1 lipca dodatkową opłatę celną od wszystkich przesyłek, także tych tańszych niż 150 euro. Dotąd ten próg nie wiązał się z żadnymi opłatami. Na mocy nowych regulacji również Polaków obejmie wymóg opłacenia cła w wysokości 3 euro od każdej z grup sprowadzanych towarów – oznacza to, że zamawiając trzy koszulki i dwa kubki od sprzedawcy spoza UE zapłacimy 6 euro cła (koszulki i kubki to różne typy towarów i do każdej z tych grup należy doliczyć opłatę celną). Opłata ma chronić lokalnych sprzedawców, którzy często nie są w stanie konkurować z chińskimi platformami, zaniżającymi ceny i unikającymi ceł oraz podatków.
Nową opłatę wykorzystają oszuści
Poczta Polska zwraca uwagę, że nowe przepisy niosą ze sobą dodatkowe zagrożenie. Należy przyjąć jako pewnik, że cyberprzestępcy będą podszywać się w SMS-ach pod firmy kurierskie i operatorów pocztowych, wysyłając fałszywe wiadomości zawierające komunikaty o rzekomej konieczności uiszczenia dopłat do paczek. Poczta Polska przypomina o konieczności zachowania szczególnej ostrożności po otrzymaniu tego typu SMSa.
Cyberprzestępcy mogą stosować kilka sztuczek, w tym techniki manipulacyjne, które przekonają zaatakowaną osobę, by szybko wykonała ich polecenia i przelała pieniądze lub udostępniła swoje dane.
Zdaniem Poczty Polskiej najgroźniejszym i najbardziej prawdopodobnym mechanizmem oszustów może się okazać smishing, czyli akcja phisingowa przeprowadzona drogą SMS-ową. Cyberprzestępcy wysyłają swoim celom wiadomości tekstowe, w których informują na przykład, że paczka została zatrzymana i wymagane jest natychmiastowe kliknięcie w link z SMS-a i opłacenie jej.
Apelujemy o szczególną ostrożność w związku z rosnącą liczbą prób wyłudzeń danych. Mechanizm działania przestępców polega na wzbudzeniu poczucia pilności, a rozsyłane komunikaty sugerują konieczność szybkiej reakcji. Niewielka kwota do rzekomej dopłaty, o której wspominają oszuści, dodatkowo obniża czujność. W rzeczywistości kliknięcie w link może prowadzić do utraty pieniędzy lub przejęcia danych dostępowych do bankowości
Poczta Polska przypomina, że nie wysyła wiadomości SMS zawierających linki do płatności za przesyłki. Informacje dotyczące doręczenia lub ewentualnych opłat należy zawsze weryfikować poprzez oficjalne kanały – stronę internetową operatora lub kontakt z placówką.
Co zrobić, gdy przyjdzie do nas SMS, wyglądający na wiadomość wysłaną przez firmę kurierską lub operatora pocztowego? Nie należy klikać w linki, nie można też podawać danych osobowych ani finansowych. Najlepiej też od razu zadzwonić do firmy kurierskiej lub operatora pocztowego i poinformować o otrzymaniu takiej wiadomości. Warto też zgłosić wiadomość do CERT Polska, przekazując ją na numer 8080.