Google Earth fałszowało zdjęcia satelitarne. Ups

Google zdecydował się na natychmiastowe wycofanie nowej funkcji opartej na sztucznej inteligencji ze swojej platformy Google Earth. Decyzja ta nastąpiła po ostrych protestach ekspertów ds. bezpieczeństwa i analityków białego wywiadu (OSINT).

Dominik Krawczyk (dkraw)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Google Earth fałszowało zdjęcia satelitarne. Ups

Google wycofuje nowe narzędzie AI z Google Earth po fali fałszywych zdjęć satelitarnych

Zintegrowany z platformą model generowania obrazów o nazwie Nano Banana pozwalał użytkownikom na wpisanie dowolnego opisu i „wirtualne przeprojektowanie” wybranego miejsca na Ziemi. Narzędzie umożliwiało manipulowanie oryginalnymi zdjęciami satelitarnymi poprzez generowanie nowych obiektów.

Dalsza część tekstu pod wideo

Skutki udostępnienia tej funkcji były natychmiastowe. Na platformie X szybko zaczęły krążyć zrzuty ekranu prezentujące niezwykle przekonujące fałszywki: tłumy uchodźców na granicy amerykańsko-meksykańskiej, nieistniejące kratery po bombach w Strefie Gazy, tajne obiekty jądrowe w Iranie czy zmyślone wypadki drogowe w Amsterdamie.

Nie zostawili na Google'u suchej nitki

Google Earth przez dekady służyło jako wiarygodny punkt odniesienia, z którym dziennikarze i śledczy weryfikowali podejrzane materiały. Wbudowanie narzędzia generatywnego wewnątrz tego samego wzorca korumpuje samą miarę używaną do obalania fałszywek

– dobitnie opisuje sytuację Sam Stockwell, starszy analityk z Instytutu Alana Turinga

Stockwellowi wtóruje Henk van Ess, znany ekspert OSINT, zauważając absurd obecnej sytuacji – fałszywki są teraz tworzone bezpośrednio w narzędziu służącym do odkrywania prawdy. Dodatkowym zagrożeniem jest fakt, że fałszywe obrazy generowane przez sztuczną inteligencję w Google Earth są osadzone na rzeczywistych obrazach satelitarnych i często brakuje na nich typowych oznak manipulacji AI, takich jak niedopasowanie terenu czy skali.

Google zaznacza przy tym, że wygenerowane grafiki posiadały znaki wodne, naruszały regulamin i nie były widoczne dla wszystkich użytkowników na głównej mapie. Mimo to eksperci ostrzegają, że to nie wystarczy. Podczas szybkiego przeglądania mediów społecznościowych mało kto zwraca uwagę na tego typu detale.