Microsoft naciska na Xboxa. Wyniki są fatalne
Xbox staje się problemem dla Microsoftu. Wyniki gamingowego oddziału firmy z Redmond są coraz gorsze.
Ostatnie wyniki finansowe Microsoftu były bardzo dobre. Zysk operacyjny wyniósł aż 40,6 mld dolarów i wzrósł o 18 proc. Jednak tego samego nie można powiedzieć o gamingowym oddziale firmy z Redmond. Xbox radzi sobie coraz gorzej i zaczyna być problemem.
Microsoft naciska na Xboxa
Cały oddział Xbox zaliczył rok do roku spadek przychodów o 10 proc. Z kolei segment sprzętowy to wyniki gorsze aż o 13 proc., co nie dziwi, biorąc pod uwagę, że Microsoft aktualnie dokłada to każdej konsoli i to pomimo ostatnich podwyżek.
Ogólna, słaba kondycja nie jest żadnym zaskoczeniem. Nowa szefowa - Asha Sharma - mówiła, że wyniki finansowe Xboxa są coraz gorsze i dlatego konieczne są zmiany. To główny powód zwolnień, w tym w polskim oddziale firmy.
Jeśli chodzi o Xbox, podejmujemy niezbędne decyzje dotyczące naszej platformy z portfolio treści oraz działalności operacyjnej, aby zrestrukturyzować działalność pod kątem długoterminowego wzrostu. Dysponujemy najlepszymi markami w branży oraz utalentowanymi studiami na całym świecie i wierzymy, że uda nam się połączyć te atuty, dzięki czemu spodziewamy się przywrócić wzrost działalności w roku obrotowym 2027.
To może wyjaśniać agresywne podejście do rewolucji w Xboxie. Można to wręcz nazwa resetem dla całej marki. Wiele oddziałów zostało zamkniętych, w związku z czym prace ma w ciągu roku stracić aż 3200 osób. Zmieniło się też podejście do gier ekskluzywnych. Wszystko to ma sprawić, że Xbox ponownie zacznie zarabiać.
Pytanie brzmi - co się stanie, gdy się to nie uda? Już pojawiały się doniesienia o możliwym wycofaniu się Microsoftu z rynku gamingowego. Raczej nie zdarzy się to w najbliższej przyszłości, ale w dłuższej perspektywie nie można tego wykluczyć.