Robi to już 83 proc. Polaków, ale głównie ze strachu. Połowa ma za mało

Polacy robią to głównie ze strachu. Jednak nie ma w tym nic złego. Mowa o oszczędnościach, które w wielu przypadkach wciąż wystarczą na niewiele.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Robi to już 83 proc. Polaków, ale głównie ze strachu. Połowa ma za mało

Posiadanie oszczędności deklaruje już 83 proc. Polaków. Nie oznacza to, że każdy śpi ze spokojną głową. Aż 58 proc. z nas albo w ogóle nie ma zgromadzonych żadnych środków, albo wystarczą one na maksymalnie 3 miesiące utrzymania. Co więcej, oszczędzamy głównie ze strachu.

Dalsza część tekstu pod wideo

Jak oszczędzają Polacy?

Quality Watch przeprowadziło badanie na zlecenie BIG InfoMonitor pt. „Skala i cele gromadzenia oszczędności przez Polaków". Wynika z niego, że już 21 proc. badanych ma oszczędności w kwocie co najmniej 100 tys. zł. To wzrost aż o 11 punktów procentowych w porównaniu do 2023 roku.

W grupie osób z największymi oszczędnościami aż 43 proc. odłożyło pieniądze na nieprzewidziane sytuacje, 29 proc. w związku z ryzykiem utraty dochodów, a 21 proc. odkłada na emeryturę. Oznacza to, że Polacy oszczędzają głównie ze strachu. Systematycznie pieniądze odkłada 53 proc. z nas, a tylko 7 proc. w ogóle nie czuje potrzeby oszczędzania.

Co Polakom utrudnia oszczędzanie? Głównie codzienne koszty życia w tym rachunki. Tak zadeklarowało 32 proc. badanych. Kolejne 28 proc. twierdzi, że największą przeszkodą są zbyt niskie dochody w porównaniu do kosztów. Warto też dodać, że w ostatnich 6 miesiącach 28 proc. respondentów zadeklarowało, że musieli sięgnąć po odłożone pieniądze.

Co ciekawe, relacja zadłużenia gospodarstw domowych do ich depozytów wynosi 0,5. Oznacza to, że mamy dwa razy więcej oszczędności, niż wynosi wartość zaciągniętych kredytów.