Pożar fotowoltaiki. Spłonął system przeciwpożarowy i strażacy mieli problem

Pożary fotowoltaiki to stosunkowo rzadkie zjawisko, chociaż się zdarzają. Ten jednak był na swój sposób... wyjątkowy, ponieważ spaliło się to, co miało przed nim chronić. 

Paweł Maretycz (Maniiiek)
2
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Pożar fotowoltaiki. Spłonął system przeciwpożarowy i strażacy mieli problem

Zacznijmy jednak od początku. Otóż w czwartek rano przed godziną 10:00 pracownicy jednej z Lubańskich firm poczuli nieprzyjemny zapach kojarzący się z płonącą izolacją elektryczną. I ten trop był prawidłowy, bo to właśnie ona zajęła się ogniem. A dokładniej cześć instalacji fotowoltaicznej na dachu. Podział ról był wręcz wzorowy: jeden pracownik zadzwonił na straż, a drugi z gaśnicą proszkową udał się na dach ugasić pożar, co mu się udało.

Dalsza część tekstu pod wideo

Pożar instalacji przeciwpożarowej

Kiedy na miejsce przybyli strażacy, to okazało się, że... ogniem zajął się wyłącznik przeciwpożarowy przy panelach fotowoltaicznych. Jak redakcji eLubań wyjaśnił st. kpt Marek Kret, rzecznik prasowy KP PSP w Lubaniu:

Zapalił się wyłącznik pożarowy na instalacji przy panelach fotowoltaicznych. Pracownicy obiektu przy użyciu gaśnic skutecznie ugasili pożar. Natomiast w tej chwili strażacy przykrywają instalację plandekami, żeby prąd nie był generowany. Wówczas instalacja zostanie rozłączona, żeby obiekt był w pełni bezpieczny.

I tu pojawił się problem: pożar tego elementu sprawił, że fotowoltaika wciąż była podłączona do sieci mimo ognia, a energia wciąż przechodziła przez spalony element. Tym samym istniało ryzyko ponownego pożaru. Strażacy więc byli zmuszeni zasłonić panele fotowoltaiczne na dachu plandekami, aby odciąć im dostęp promieni słonecznych. Oczywiście to było rozwiązanie doraźne do wizyty elektryka, który mógł bezpiecznie odłączyć panele od sieci. 

Szczęściem w nieszczęściu było to, że do pożaru doszło w godzinach pracy, co umożliwiło szybką reakcję osób znajdujących się w budynku, co zminimalizowało straty. Pytaniem otwartym jest to, dlaczego zawiodło to, to mało być zabezpieczeniem przeciwpożarowym.