Telefon Trumpa drożeje aż o 50%. Stary dziad nieodporny na kryzys
Patriotyczny amerykański smartfon nie dostał lepszego układu SoC, nowszej wersji systemu ani większego akumulatora. Dostał za to sporą podwyżkę ceny.
Trump Mobile po cichu zmieniło cenę T1 Phone. Zamiast dotychczasowych 499 dolarów trzeba zapłacić już 749 dolarów, czyli aż o 250 dolarów więcej (około 930 złotych). Firma nie opublikowała żadnego komunikatu, a po prostu podmieniła kwotę na oficjalnej stronie internetowej. Sama specyfikacja urządzenia pozostała bez zmian.
To stary dziad. Pod złotą obudową nadal siedzi HTC z 2024 roku
Bez oficjalnego stanowiska firmy trudno jednoznacznie wskazać powód tej decyzji, ale można się jej domyślać - kryzys na rynku DRAM i NAND. Dostępność oraz ceny kości pamięci w ostatnich miesiącach drastycznie się pogorszyły, a więc podwykonawca smartfona nie miał zapewne innego wyboru. A Trump Mobile przerzuciło wyższy koszt produkcji na klientów.
Jak już informowaliśmy na łamach Telepolis, T1 Phone nie jest autorską konstrukcją. Szczegółowa rozbiórka wykonana przez iFixit potwierdziła, że mamy do czynienia z nieznacznie zmodyfikowanym HTC U24 Pro z 2024 roku. Oba urządzenia korzystają ze Snapdragona 7 Gen 3, 12 GB RAM oraz 512 GB pamięci wewnętrznej, a płyty główne między nimi są wymienne.
Różnic jest niewiele. T1 dostał większy akumulator 5000 mAh, ale kosztem wolniejszego ładowania 30 W zamiast 60 W. Do tego dochodzą kosmetyczne zmiany obudowy i inny dostawca pamięci. Smartfon nadal działa też pod kontrolą leciwego już Androida 15, a od rozpoczęcia sprzedaży otrzymał zaledwie jedną aktualizację zabezpieczeń.
Przy cenie 749 dolarów (około 2799 złotych + podatki) trudno więc znaleźć argument przemawiający za T1. Za podobne pieniądze dostępne są znacznie nowsze i wydajniejsze modele Apple, Samsunga, Google i innych. Na dokładkę mimo oficjalnego rozpoczęcia wysyłki w maju część klientów nadal zgłasza, że nie otrzymała zamówionego telefonu.