Tablet jak iPhone 18. Co dziwne, nawet jakoś to wygląda
Inspirowanie się silniejszą marką to zjawisko powszechne w branży technologii. Przeważnie efekty budzą jednak co najwyżej politowanie. Tymczasem od Blackview Zeno 6 Pro trudno oderwać wzrok.
Blackview, zamiast kopiować iPada poszło w iPhone'y. I chyba wygrało
Blackview Zeno 6 Pro to 11–calowy tablet z ekranem 2300 x 1600 pikseli, o odświeżaniu 120 Hz, 94,7% wypełnieniu przedniego panelu wyświetlaczem i zagęszczeniu pikseli na poziomie 255 pikseli na cal. Certyfikacja niskiej emisji światła niebieskiego TÜV SÜD sprawia, że to sprzęt nadający się do niemęczącego czytania treści wieczorami, a obecność certyfikacji Widevine L1 jest z kolei furtką do oglądania wysokiej jakości streamingów VoD.
Pomimo wyjątkowo atrakcyjnego designu, z wyjętą żywcem z iPhone'ów wyspą na tyle obudowy i efektownym pierścieniem LED na niej (latarka kempingowa), do czynienia mamy z urządzeniem ze średniej półki, które nie powinno wydrenować portfeli zainteresowanych zakupem.
Sercem tabletu jest energooszczędny Qualcomm Snapdragon 4 Gen 2, który do dyspozycji ma 8 lub 12 RAM i 256 GB ROM (LPDDR4X + UFS 2.2), a pamięć wewnętrzną można dodatkowo rozbudować kartami microSD do 2 TB. Za zasilanie odpowiada akumulator o pojemności 8300 mAh, ładowany dość powolnie, bo z mocą tylko 18 W.
Nie zabrakło 6–sytemowego GPS–u czy Bluetootch 5.0, czy dwóch głośników po 2 W każdy, można wybrać zestaw z dodatkową klawiaturą i myszką, a w standardowym zestawie jest nawet rysik Sytlus 2.0. Całość waży 513 gramów, przy grubości zaledwie 7,8 mm, a autorski interfejs DokeOS_P 5.0 bazuje na Androidzie 16 i nastrzyknięty jest rozwiązaniami AI Doke AI 2.0 bazującym na Gemini, ChatGPT i Deepseeku.
Najciekawiej robi się przy aparatach
Choć do czynienia mamy z najbardziej wypasioną inspiracją wyspy z iPhone'a, z aparatami jest tutaj chyba najbiedniej w historii. To tylko atrapa, bo z tyłu dostajemy jedynie moduł 13 Mpix i tyle. W tablecie to wystarczy, ale niewątpliwe mamy z dużej chmury mały deszcz. Z przodu zaś w ramce znalazło się miejsce na kamerę 8 Mpix.
Oficjalna cena nie została jeszcze podana, ale powinna utrzymać się raczej bliżej 1000 zł niż 2000 zł.