Przy tym średniaku nie potrzebujesz flagowca. Dziś jest 400 zł taniej
To jedna z tych promocji, w których teoretycznie nie musimy się śpieszyć, bo trwa do 15 października, ale jednak nie warto się ociągać, bo zapasy mogą się skończyć znacznie szybciej.
A to dlatego, że Motorola Edge 60 Pro 5G nawet w swojej cenie bazowej jest świetnym smartfonem. Wydajność? Odstaje od flagowców co najwyżej w testach syntetycznych lub podczas montażu filmów, co nie brzmi jak zadanie dla smartfonu. Zdjęcia? Flagowce może i robią lepsze, ale i tu nie mamy się czego wstydzić, bo Motorola postawiła na matrycę Sony LYTIA 700C i wręcz przechwala się możliwościami fotograficznymi tego modelu. Wszystko inne stoi natomiast na takim poziomie, że trudno oczekiwać więcej, a to za jedyne 1799 zł.
Motorola Edge 60 Pro 5G i 400 zł zostaje w kieszeni
Trochę mało szczegółów, prawda? Przejdźmy więc do konkretów. Mamy tu 6,67-calową, lekko zagiętą na bokach, matrycę P-OLED o rozdzielczości 2712 × 1220 pikseli. To wszystko oczywiście przy odświeżaniu 120 Hz i jasności w piku wynoszącej 4500 nitów. Nie ma więc mowy o tym, aby ekran był ledwo czytelny w pełnym słońcu.
Jeśli chodzi o wydajność, to sercem tego smartfonu jest ośmiordzeniowy układ Mediatek Dimensity 8350 Extreme. I tak: jest to oczywiście smartfon oferujący 5G. Wspiera go natomiast 12 GB RAM a na dane użytkownika przeznaczono 512 GB pamięci UFS 4.0. Nie ma więc mowy o oszczędnościach.
Aparat to natomiast 3 moduły, z czego główny to 50 Mpix a teleobiektyw to 10 Mpix i 3× zoom optyczny. Obydwa mają optyczną stabilizację obrazu. Ich uzupełnieniem jest obiektyw szerokokątny 50 Mpix. Na froncie również znajdziemy 50 Mpix, widocznie Motorola w tym modelu polubiła tę liczbę.
Oczywiście nie mogło zabraknąć odporności na kurz i wodę w ramach normy IP68/IP69, eSIM, czy NFC. Wrażenie robi za to bateria. Jest to sensowne ogniwo 6000 mAh, które naładujemy z mocą do 90 W po kablu, lub 15 W bezprzewodowo. Co więcej, sama Motorola Edge 50 Pro 5G pozwala na ładowanie za jej pomocą urządzeń z mocą 5 W. Rzecz jasna mowa tu o ładowaniu bezprzewodowym. A wszystko to za jedyne 1799 zł.