Apple będzie próbowało do skutku? iPhone Air 2 z ważnymi zmianami
Niezastąpiony Digital Chat Station podzielił się przeciekami dotyczącymi parametrów iPhone Air 2, które miał pozyskać ze swoich źródeł w łańcuchach dostaw. Warto jednak podchodzić do nich z odrobiną sceptycyzmu.
iPhone Air okazał się... no cóż, porażka to naprawdę mocne słowo i bardzo łatwo będzie się dało je obalić. Jednak nie będzie zbyt kontrowersyjnym stwierdzeniem, że nie mamy tu do czynienia ze sprzętem, który odniósł sukces. I nic dziwnego: mała bateria, jeden aparat i wysoka cena... Okazało się, że ludzie nie chcą cienkich smartfonów, a smartfony funkcjonalne, przy których nie muszą się bać, że bateria padnie w trakcie dnia. Mogłoby się więc wydawać, że Apple nie uczy się na błędach, skoro ma planować premierę Air 2. Jednak przecieki sugerują coś innego.
iPhone Air 2 nieoficjalnie zapowiedziany
Przejdźmy do konkretów. Smartfon ten ma dostać układ Apple A20 wykonany w procesie 2 nm przez TSMC. Mowa więc o układzie, który trafi do przyszłorocznego podstawowego iPhone. Jeśli chodzi o ekran, to mamy dostać 6,55-calowy panel OLED z odświeżaniem 120 Hz. Ot, naturalna ewolucja poprzednika.
Najciekawiej jednak robi się, jeśli chodzi o baterie. Ta ma urosnąć z 3149 mAh do 3500 mAh. Owszem, to wciąż niewiele, ale przy procesorze w 2 nm i odpowiedniej optymalizacji może dać nam smartfon, który w końcu będzie działał przez cały dzień bez problemu. Kolejną zmianą ma być dodanie drugiego obiektywu, tym razem szerokokątnego.
Pytanie brzmi, czy Apple, które też w końcu padło ofiarą braków podzespołów zechce wypuścić następcę urządzenia, które nie było sukcesem? To właśnie ta kwestia budzi we mnie największe wątpliwości. Z drugiej strony mówimy o jednej z najpotężniejszych firm na tym rynku, która wciąż może sobie pozwalać na eksperymenty. Ot, czas pokaże.