Wielki powrót Google do Samsunga. Ten sojusz zmieni układ sił na rynku AI
Wygląda na to, że stare waśnie odchodzą w niepamięć. Google ponownie łączy siły z Samsungiem, ale tym razem nie chodzi o procesory do smartfonów.
Tajemniczy projekt Icefish
Amerykański gigant potrzebuje ogromnej mocy obliczeniowej dla swoich centrów danych. Szybki rozwój sztucznej inteligencji sprawia, że na rynku brakuje wolnych fabryk. Dlatego Google musi szukać nowych partnerów biznesowych. Wybór padł właśnie na koreańskiego producenta.
Nowy procesor ukrywa się pod nazwą kodową Icefish. Firma Google postanowiła mądrze podzielić jego produkcję między dwie zupełnie różne firmy. Tajwańskie TSMC zajmie się stworzeniem głównego rdzenia obliczeniowego TPU. Samsung otrzymał jednak równie ważne zadanie.
Koreańczycy wyprodukują specjalny element łączący procesor z pamięcią. Wykorzystają do tego swoją najnowszą, bardzo zaawansowaną technologię 2 nm. Masowa produkcja tych układów ma ruszyć już w 2028 roku. Zobaczymy wtedy, jakie nowe funkcje AI napędzi ten nowoczesny sprzęt.
Koło ratunkowe dla Samsunga
Taki kontrakt to prawdziwe wybawienie dla koreańskiej firmy. Dział produkcji układów scalonych Samsunga radził sobie ostatnio dość słabo. Konkurencyjne TSMC zgarniało najlepsze zlecenia i ledwo wyrabiało się z ogromną produkcją.
Warto tu przypomnieć bolesny cios z 2025 roku. Google porzucił wtedy Samsunga przy produkcji mobilnych procesorów Tensor G5 dla smartfonów Pixel. Całe lukratywne zamówienie trafiło w ręce TSMC. Teraz Koreańczycy mają szansę na wielki powrót na salony. Samsung zainwestował ogromne pieniądze w proces technologiczny 2 nm i zdecydowanie nie chce ponownie zostać w tyle za konkurencją.
Walka o dominację w AI
Google ma coraz większe problemy ze znalezieniem wolnych mocy przerobowych. Zabezpieczenie dostaw chipów to teraz absolutny priorytet. Własne układy TPU są rozwijane w tajemnicy od lat, stanowiąc doskonałą alternatywę dla bardzo popularnych kart graficznych Nvidii.
Autorskie procesory napędzają liczne usługi oparte na sztucznej inteligencji. Co ciekawe, rozwiązania te nie są zarezerwowane tylko dla urządzeń z serii Pixel. Korzystają z nich na co dzień nawet użytkownicy iPhone'ów. Dywersyfikacja dostawców to bardzo mądry ruch, który powinien zapewnić gigantowi z Mountain View stabilny i bezpieczny rozwój w nowej erze AI.