Ruchy wśród automatów paczkowych. Zniknie jeden operator
Orlen Paczka może zmienić właściciela. Poinformował o tym minister aktywów państwowych, Wojciech Balczun. Tym samym powraca temat, który pierwszy raz ujrzał światło dzienne już kilka lat temu.
Koncern energetyczny Orlen posiada obecnie około 8,5 tys. automatów paczkowych. W przypadku Poczty Polskiej liczba maszyn jest znacznie mniejsza i przekracza 2,5 tys. Połączenie tych potencjałów pozwoliłoby konkurować z największymi graczami w branży.
Orlen Paczka musi trafić do Poczty Polskiej
Wojciech Balczun, czyli minister aktywów państwowych, goszcząc w Polsat News, stwierdził, że "nie wyobraża sobie scenariusza innego niż to, że Orlen Paczka będzie własnością Poczty Polskiej". Balczun powiedział nawet, że jest to powiązane z bezpieczeństwem państwa: Poczta musi stać się silnym operatorem logistycznym. I ten cel jest obecnie realizowany przez spółkę pod patronatem resortu. Szczegóły? Brak.
Pocztowców nie stać, Orlen nie może robić prezentów
Jak już wspomniałem, temat nowy nie jest. Orlen od dawna sygnalizuje, że może się pozbyć biznesu paczkowego. Być może już by do tego doszło, gdyby pod uwagę byli brani wszyscy chętni. Ale wiele wskazuje na to, że do turnieju dopuszczono tylko jednego gracza. Pojawia się zatem pytanie: to pocztowcy nie chcą przejąć Orlen Paczki? Otóż chcą. Ale nie mają za co. A Orlen nie chce sprzedawać biznesu w promocyjnej cenie. Decydenci firmy zdają sobie sprawę z tego, że w przyszłości mogliby za to odpowiedzieć przed sądem.
Wizja szefa jest najważniejsza
Sytuacja jest zatem… patowa. Wygląda na to, że oba podmioty są "zachęcane" do rozmów. Orlen nie może przy tym zejść z ceny, a decydenci Poczty zdają sobie sprawę z tego, że spółka jest w trudnej sytuacji i spory wydatek, jakim będzie zakup Orlen Paczki, oznacza cięcia w innych segmentach. A nierzadko po prostu nie ma z czego ciąć. Przedstawiciele rodzimego operatora pocztowego kilka miesięcy temu tłumaczyli nam, że w obecnych warunkach spółka nie jest w stanie domknąć tej transakcji, o czym więcej przeczytacie w tym tekście.
Ostatecznie firmom może to nie być na rękę, ale nadrzędną rolę będzie odgrywać wizja szefa, czyli ministra Wojciecha Balczuna. A ten zapewne zdaje sobie sprawę z faktu, że czas nagli – za niewiele ponad rok czekają nas wybory. I nie można wykluczać, że nowa władza będzie miała zupełnie inne plany wobec Orlen Paczki…