InPost 1 lipca kończy usługi. Tysiące Polaków odciętych
Setki tysięcy Polaków korzystało z usługi InPost z darmową wysyłką już od zakupów w wysokości 40 zł. Wszystko ruszyło w lipcu 2021 roku, teraz firma kończy z tym pomysłem i zamyka aplikację.
1 lipca usługi InPost Fresh kończą żywot
InPost Fresh to aplikacja firmy, która wystartowała w lipcu 2021 roku. Pozwalała na składanie zamówień spożywczych realizowanych przez hurtownie Makro oraz sklepy Carrefour. Dostawa możliwa była Expressem, Dzisiaj i w Kolejne dni. W tym pierwszym przypadku InPost deklarował, że towary pojawią się już w godzinę od zakupu.
Towary spożywcze były rozwożone specjalnymi samochodami dostawczymi z lodówko-zamrażarkami, więc nie było, by zamówić także produkty wymagające szczególnego traktowania i wrażliwe na temperaturę. Minimalna wartość zamówienia wyniosła na stary 25 zł w opcji Express i 100 zł przy zamówieniu na następny dzień. Koszt dostawy obliczany był po złożeniu zamówienia.
W 2022 roku zamówienia z oferty aż 30 tys. produktów można było już zamawiać w całym kraju. Dla kupujących w aplikacji InPost Fresh, przy zakupach o wartości powyżej 40 zł, dostawa realizowana była za darmo. InPost pochwalił się też wtedy, że baza użytkowników InPost Fresh pokonała 550 tys.
Smutny e-mail do klientów InPost Fresh
InPost rozesłał dzisiaj e-mail, w którym informuje swoich klientów o zakończeniu świadczenia usługi InPost Fresh. Wiadomość zaczyna się od informacji o "zmianach" i chyba działowi odpowiedzialnemu za komunikację zależało, by klienci jednak nie dowiedzieli się, o co chodzi i ominęli e-mail.
Cześć, Informujemy, że zgodnie z Regulaminem InPost Fresh dla Kupujących (pkt 21.1 lit. b) z dniem 1 lipca 2026 r. kończymy świadczenie usługi InPost Fresh.
I jak kontynuuje dostawca usługi, od tego dnia składanie nowych zamówień w aplikacji InPost Fresh nie będzie możliwe. Zamówienia złożone do tego czasu zostaną zrealizowane zgodnie z regulaminem, dostęp do aplikacji będzie możliwy do 1 września 2026 r.
Jak przy tym, zaznacza InPost, klientom nadal przysługują wszystkie prawa konsumenckie. Reklamacje i zwroty dotyczące wcześniejszych zamówień można zgłaszać na dotychczasowych zasadach.
Działanie InPostu może wydawać się dziwne, w świetle deklaracji o szerszym wejściu w e-commerce. A już psi asystent AI o dość nietrafionej nazwie Von Halsky (kto spamięta tę grę słów?), przecież właśnie miał służyć do robienia zakupów online. Tymczasem co? Teraz już jajek i mleka nie kupimy? Jak żyć?
W kościach czuję, że uśmiercenie InPost Fresh to jedynie wstęp do jego następcy. InPost aż tak łatwo nie odpuści rynku FMCG, nie ma szans.