Nie tylko smoki. Powróci coś jeszcze, co dobrze znamy z Gry o Tron
O tym, że czeka nas absolutne widowisko i ogromna bitwa, jakiej do tej pory nie doświadczyliśmy, to już wiemy. A jednak, wraz z nowym sezonem "Rodu Smoka" wróci do nas najlepszy trend postaci, który doskonale znamy ze słynnej "Gry o Tron". O co dokładnie chodzi?
"Ród Smoka" czerpie garściami z "Gry o Tron"
Trzeci sezon "Rodu Smoka" powróci do trendu, związanego z postaciami, który po raz pierwszy można było zaobserwować kilka lat temu w "Grze o tron". Ryan Condal, współtwórca i showrunner "Rodu Smoka" zdradził, że postać Rhaenryry Targaryen, granej przez Emmę D'Arcy, przejdzie ewolucję w sezonie 3.
Condal, porównał tą sytuację dokładnie z przypadkiem Jamie'go Lannistera z "Gry o Tron". Ci, którzy oglądali serial, doskonale kojarzą moment, kiedy Jamie wypycha przez okno małego Brana Starka w pierwszym sezonie serialu. I to jest zupełnie inna wersja bohatera, którą fani widzą potem w dalszych odcinkach - kiedy Jamie ma już tylko jedną dłoń i podróżuje po Westeros z Brienne z Tarthu.
To właśnie "Gra o tron" tak dobrze ugruntowała rozumienie, kim jest dana postać. Jamie Lannister, kiedy wyrzuca dziecko przez okno, różni się od Jamiego Lannistera, którego widzimy w połowie serialu, kiedy ma jedną rękę sprawną i biega z Brienne.
Rhaenyra powraca w 3. sezonie na pierwszy plan
Podobnej przemiany doświadczy Rhaenyra i to już w 3. sezonie "Rodu Smoka". Jej ewolucja, jest niewątpliwie wielkim atutem serialu. Przez to, że się tak bardzo zmieni, widzowie nie będą odczuwali znużenia jej postacią.
I choć, bohaterka została zepchnięta na nieco dalszy plan w sezonie drugim, to teraz nadrobi to w nadchodzącej odsłonie.
"Ród Smoka 3" będzie składał się z 8 odcinków, które pojedynczo będą ukazywały się co tydzień. Pierwszy odcinek zostanie wyemitowany 22 czerwca, a wielki finał sezonu zobaczymy 10 sierpnia.