Szykujcie się na nowego Reachera. Jest data premiery 4. sezonu

Rok, trzeba było czekać na to, aby Prime Video oficjalnie potwierdziło powrót na platformę wielkiego hitu - "Reacher". I to są doskonałe wieści, które ucieszą fanów tej popularnej serii. Już za miesiąc serial pojawi się na platformie. 

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Szykujcie się na nowego Reachera. Jest data premiery 4. sezonu

Reacher sezon 4. W końcu z oficjalną datą premiery

Reacher to już klasyka, sama w sobie. Ale jeśli wśród czytających jest osoba, która o "Reacherze" jeszcze nic nie słyszała, to śpieszymy z krótkim przypomnieniem, odnośnie tego fenomenalnego serialu. "Reacher" na Prime Video, z główną rolą Alana Ritchsona, jest adaptacją powieści Lee Childa, o tym samym tytule. Bohaterem jest były major żandarmerii armii amerykańskiej, który w swoim życiu włóczęgi, wplątuje się w rozmaite intrygi i naraża na śmiertelne niebezpieczeństwa. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Pierwszy sezon serialu "Reacher" zadebiutował na początku 2022 roku na Prime Video i szybko okazał się największym hitem platformy streamingowej. Zyskał nie tylko uznanie krytyków, ale także przychylność widzów, którzy od momentu premiery pokochali go miłością absolutną. To wszystko sprawiło, że Reacher bardzo długo dominował na listach oglądalnościowych.

Prime Video nie tylko potwierdziło oficjalną premierę 4. sezonu serialu Reacher, ale także poinformowało, że powstanie także jego 5 część. Serial akcji z Ritchsonem ma ukazać się na platformie 12 sierpnia 2026. To jest prawie rok, po zakończeniu 3. sezonu. 

4. sezon serialu Reacher - o czym będzie?

To adaptacja trzynastej powieści Childa - "Gone Tomorrow" ("Jutro możesz zniknąć"). Tytułowy bohater tym razem ruszy w pościg ulicami Manhattanu, aby zbadać samobójstwo kobiety. W trakcie rozwoju akcji, Reacher odkryje niezwykle mroczną intrygę.

Teraz, kiedy data premiery została potwierdzona, przyszło nam czekać na zwiastun i pierwsze zdjęcia. Z pewnością, będziemy czujni. Ci, bardziej niecierpliwi, mogą umilić sobie oczekiwanie na Reachera, obejrzeniem "Maszyny do zabijania"