Motorola RAZR Fold ma to, czego brakuje składanym Samsungom (test)

Motorola kilka lat temu przywróciła na rynek swoje legendarne smartfony RAZR w formie urządzeń z klapką ze zginanym ekranem. Teraz do tego grona dołączył „składak” w formie książki, czyli RAZR Fold.

Marian Szutiak (msnet)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Telepolis.pl
Motorola RAZR Fold ma to, czego brakuje składanym Samsungom (test)

Motorola RAZR Fold to zupełnie nowe urządzenie w portfolio tej marki, które stanowi bezpośrednią konkurencję między innymi dla urządzeń Samsunga z rodziny Galaxy Z Fold. Gdy testowany model porównamy z Galaxy Z Fold7, okaże się, że jest tu sporo podobieństw, ale jednocześnie są rzeczy, które Motorola zrobiła lepiej.

Dalsza część tekstu pod wideo

Jakie to rzeczy? I jak RAZR Fold sprawdza się na co dzień? Tego, między innymi, dowiesz się z poniższej recenzji, do której przeczytania i komentowania zapraszam.

Motorola RAZR Fold

Motorola RAZR Fold w kolorze czarnym (PANTONE Blackened Blue) przyjechała do mnie w kartonowym pudełku z zestawem akcesoriów. Wśród nich znalazł się kabel USB-C, metalowa igła do wysuwania tacki na jedną kartę nanoSIM (dual SIM jest tu tylko z pomocą eSIM), a także rysik Moto Pen Ultra i ładowarkę do niego, spełniającą też rolę etui na ten dodatek.

Motorola RAZR Fold ma to, czego brakuje składanym Samsungom (test)
Motorola RAZR Fold ma to, czego brakuje składanym Samsungom (test)

Zgrabna, ale garbata

Samsung Galaxy Z Fold7 zachwycił wiele osób, w tym mnie, swoją odchudzoną sylwetką o grubości zaledwie 4,2 mm (po rozłożeniu). Motorola w takim trybie jest tylko o 0,5 mm grubsza, a dodatkowo – dzięki mocniej zaokrąglonym krawędziom – łatwiej jest ją otworzyć.

Jest też druga strona medalu: Motorola RAZR Fold ma z tyłu ogromny garb w postaci kwadratowej wyspy fotograficznej z trzema obiektywami oraz lampą doświetlającą LED. Rozwiązanie Samsunga jest zgrabniejsze i mniej odstające. Złożona Motorola może za to stabilnie leżeć na tym module, bez chybotania się na boki.

W komplecie dostajemy również miłe dla oka i przyjemne w dotyku wykończenie tylnego panelu, które dodatkowo nie zbiera odcisków palców. Szkoda, że nie można tego samego powiedzieć o lekko wypukłym szkle chroniącym zewnętrzny ekran.

Motorola RAZR Fold może się podobać. To eleganckie urządzenie, które sprawdzi się zarówno w rękach poważnego biznesmena, jak i każdego miłośnika nowinek technologicznych. Jeśli chodzi o miejsce zagięcia wewnętrznego panelu, jest ono równie mocno widoczne, jak w produkcie Samsunga. Na szczęcie, przy normalnym korzystaniu ze smartfonu nie rzuca się to w oczy.

Motorola RAZR Fold ma to, czego brakuje składanym Samsungom (test)

Odblokowanie na jeden dotyk lub spojrzenie

Motorola zastosowała w swoim „składaku” boczny czytnik linii papilarnych, zintegrowany z przyciskiem zasilania. W porównaniu z rozwiązaniem Samsunga, to ten element wyposażenia jest o ponad 2 cm wyżej (podobnie jak przyciski sterowania głośnością), przez co jest mniej wygodny w użyciu. Za to działa błyskawicznie, prawidłowo rozpoznając przyłożony palec. Równie sprawnie działa funkcja rozpoznawania twarzy, która działa z wykorzystaniem obu aparatów do selfie.

Motorola RAZR Fold ma to, czego brakuje składanym Samsungom (test)

Doskonała jakość i czytelność obrazu

W zupełnie nowym dla siebie produkcie, Motorola zastosowała dwa wyświetlacze LTPO P-OLED o przekątnej 8,09 cala oraz 6,6 cala. Oba panele zapewniają bardzo wysoką jakość obrazu ze świetnymi kolorami oraz doskonałym kontrastem, a także odświeżaniem na poziomie 120 Hz (ekran wewnętrzny) i 165 Hz (ekran zewnętrzny).

Wyświetlacz wewnętrzny

Kolory

Temperatura
bieli

Pokrycie
Gamy

Objętość
Gamy

Średnie ∆E
(MAX)

Naturalne

6632 K

99,7% sRGB
72,8% AdobeRGB
76,2% DCI P3

108,2% sRGB
74,5% AdobeRGB
76,6% DCI P3

0,12 (0,81)

Promienne

6677 K

99,2% sRGB
86,7% AdobeRGB
86,8% DCI P3

147,4% sRGB
101,5% AdobeRGB
104,4% DCI P3

0,12 (0,48)

Żywe

7297 K

100% sRGB
100% AdobeRGB
99,7% DCI P3

192,1% sRGB
132,3% AdobeRGB
136,0% DCI P3

0,17 (0,94)

Pokaż więcej

Wyświetlacz zewnętrzny

Kolory

Temperatura
bieli

Pokrycie
Gamy

Objętość
Gamy

Średnie ∆E
(MAX)

Naturalne

6672 K

99,2% sRGB
73,4% AdobeRGB
77,2%% DCI P3

109,9% sRGB
75,7% AdobeRGB
77,8% DCI P3

0,11 (0,94)

Promienne

6685 K

98,6% sRGB
85,6% AdobeRGB
95,8% DCI P3

146,6% sRGB
101,0% AdobeRGB
103,8% DCI P3

0,14 (0,73)

Żywe

7407 K

99,5% sRGB
92,9% AdobeRGB
97,7% DCI P3

165,2% sRGB
113,9% AdobeRGB
117,1% DCI P3

0,27 (1,05)

Pokaż więcej

Motorola podaje, że szczytowa jasność paneli sięga 6200 nitów (wewnętrzny) i 6000 nitów (zewnętrzny). Takie wartości dotyczą jednak małych fragmentów obrazu. Przy całym ekranie świecącym na biało udało mi się zmierzyć trochę mniej, ale wciąż sporo (patrz tabela poniżej).

Ekran

Ustawienia ręczne

Ustawienia automatyczne

Wewnętrzny

521 nitów

1531 nitów

Zewnętrzny

507 nitów

1592 nitów

Pokaż więcej
Motorola RAZR Fold ma to, czego brakuje składanym Samsungom (test)

Ekrany w RAZR Fold zapewniają też coś, czego mi brakuje w Galaxy Z Fold7 – możliwość obsługi rysikiem, który stanowi część zestawu. Dotyczy to obu paneli, a nie tak jak np. w Galaxy Z Fold6, gdzie rysik S Pen współpracował tylko z wewnętrznym ekranem.

Motorola RAZR Fold ma to, czego brakuje składanym Samsungom (test)

Mocne głośniki stereo z Dolby Atmos

Motorola RAZR Fold została wyposażona w głośniki stereo, grające w górę i w dół lub na boki, przy poziomym ustawieniu telefonu. Głośnik słuchawki ma też szczelinę wylotową skierowaną do przodu. Zestaw ten bardzo dobrze radzi sobie z odtwarzaniem muzyki czy innych dźwięków w zasadzie w każdym zakresie obsługiwanych częstotliwości, od tonów niskich po bardzo wysokie.

Głośniki w testowanym smartfonie zapewniają także spory poziom głośności. Maksimum zmierzone 60 cm od nich podczas słuchania muzyki ze Spotify wyniosło 84,4 dB. Smartfon nadaje się więc nawet do rozkręcenia małej domówki. Do słuchania muzyki jednak lepiej sięgnąć po w miarę dobre słuchawki, które zapewnią jeszcze lepszy dźwięk oraz głębsze basy, których tu brakuje.

Motorola RAZR Fold ma to, czego brakuje składanym Samsungom (test)

Android 16 i sztuczna inteligencja

Jak przystało na smartfon Motoroli, RAZR Fold pracuje pod kontrolą niemal czystego Androida 16, do którego producent dodał kilka swoich dodatków. Dzięki temu interfejs systemowy pozbawiony jest zbędnych „wodotrysków”, zachowując schludny wygląd oraz wysoką funkcjonalność. Interfejs systemowy możemy w znacznym zakresie dostosować do własnych preferencji.

Smartfon bazuje przede wszystkim na aplikacjach firmy Google, uzupełniając ten zestaw o dodatkowe narzędzia Motoroli. Służą one między innymi do personalizacji i zabezpieczenia smartfonu. Nie zabrakło tu oczywiście różnego rodzaju funkcji napędzanych sztuczną inteligencją, które mają pomóc użytkownikom w codziennych czynnościach. Ciekawym dodatkiem jest Moto Unplagged, który ma pomóc zachować równowagę i pozwolić odpocząć od smartfonu.

Interfejs systemowy w testowanym smartfonie jest oczywiście dostosowany do jego dużego, zginanego ekranu. Łatwo możemy na nim korzystać z dwóch aplikacji umieszczonych obok lub sięgnąć po tryb laptopa. W tym przypadku dolna połowa ekranu będzie zawierać elementy sterujące, dostosowane do uruchomionej aplikacji. Może to być na przykład klawiatura czy „gładzik” do poruszania kursorem na górnej połówce wyświetlacza. Mogą tam się pokazać również dodatkowe materiały, na przykład w YouTube.

Motorola RAZR Fold ma to, czego brakuje składanym Samsungom (test)

Sprawna łączność i szybki Internet

Motorola RAZR Fold oferuje komplet nowoczesnych standardów łączności bezprzewodowej. Podczas testów mogłem bezproblemowo korzystać z szybkiego połączenia z Internetem za pomocą 5G lub Wi-Fi 7, z całkiem sprawnym łapaniem zasięgu odpowiedniej sieci. Nie zabrakło tu również technologii Bluetooth 6 do sprawnego łączenia smartfonu z innymi urządzeniami czy modułu NFC, który wykorzystuję na co dzień do zbliżeniowego płacenia w sklepach, ale również do otwierania drzwi czy bram w domu. A dzięki odbiornikowi GPS i cyfrowemu kompasowi nie ma ryzyka, że zgubimy się w nieznanej okolicy.

Smartfon oczywiście obsługuje Wi-Fi Calling oraz VoLTE (testowałem z kartą SIM sieci Orange), co przekłada się na wysoką jakość połączeń głosowych. Nawet w miejscach, gdzie zasięg sieci komórkowych jest ograniczony, jeśli tylko jest Wi-Fi i w miarę szybki Internet. Motorola RAZR Fold ma pojedynczy slot na kartę nanoSIM oraz eSIM.

Motorola RAZR Fold ma to, czego brakuje składanym Samsungom (test)
Motorola RAZR Fold ma to, czego brakuje składanym Samsungom (test)

Potężne zaplecze fotograficzne

Motorola RAZR Fold ma komplet pięciu aparatów fotograficznych, w tym trzy tylne o rozdzielczości 50 Mpix każdy. Wszystkie one oferują autofocus, natomiast aparaty główny i teleobiektyw również optyczną stabilizację obrazu. Do tego trzeba doliczyć aparaty do selfie, zintegrowane z wyświetlaczami – 20 Mpix wewnątrz oraz 32 Mpix na zewnątrz.

Motorola RAZR Fold ma to, czego brakuje składanym Samsungom (test)

Do zarządzania tym wszystkim oraz robienia zdjęć i nagrywania filmów służy rozbudowana aplikacja Aparat, wyposażona w mnóstwo mniej lub bardziej przydatnych opcji. Po przyzwyczajeniu się, narzędzie to okazuje się łatwe w obsłudze i bardzo funkcjonalne.

Bardzo użytecznym dodatkiem jest możliwość łatwego zrobienia autoportretu za pomocą głównego aparatu. Wystarczy otworzyć telefon i wybrać odpowiednią opcję w aplikacji fotograficznej.

Motorola RAZR Fold ma to, czego brakuje składanym Samsungom (test)

Zdjęcia z najwyższej półki

Bardzo dobry zestaw fotograficzny przekłada się na wysoką jakość zdjęć i filmów w zasadzie w każdych warunkach (oprócz filmów nocnych) i z każdego aparatu. Pomaga w tym również sztuczna inteligencja, która tu i ówdzie poprawia efekty pracy sprzętu. Przykładowe zdjęcia i filmy poniżej.

Zdjęcia dzienne:

Zdjęcia nocne:

Zdjęcia makro:

Zdjęcia z zoomem 100x:

Zdjęcia selfie (przednie aparaty):

Filmy:

Wydajność z górnej półki, ale nie najwyższej

We wnętrzu składanej Motoroli pracuje Snapdragon 8 Gen 5, czyli słabszy brat topowego układu Qualcomma. Wydajność tego SoC-a jest porównywalna z nieco starszym Snapdragonem 8 Elite, co w połączeniu z 16 GB RAM-u (+ do 16 GB pamięci wirtualnej) daje wystarczającą moc do wszystkich typowych zastosowań. Wszystko tu działa płynnie i się nie zacina.

Wydajność
ogólna
Antutu 11 Geekbench 6 AI
4Benchmark
Jeden
rdzeń
Wszystkie
rdzenie
Motorola RAZR Fold 2993297 2639 9581 17877
Apple iPhone 17e 2161888 3572 8881 -
Honor Magic8 Pro 3932502 3696 11175 22384
Motorola RAZR 60 Ultra  - 2801 6617 11081
Motorola Signature 2866780 2921 8789 17774
OnePlus 15 3686102 3682 11002 20438
OnePlus 15R 2972993 2838 8073 13940
Oppo Find X9 3619954 3295 9601 8763
Realme GT 8 Pro 4030445 3757 11377 21149
Samsung Galaxy S25 Ultra 3214533 3150 10088 10969
Samsung Galaxy S26 Ultra 4032250 3788 11729 23144
Samsung Galaxy Z Fold7  - 2442 8752 11656
Sony Xperia 1 VII  - 3048 9309 12692
Vivo X300 Pro 3499124 3468 10230 21296
Vivo X300 Ultra 4106842 3701 10996 23399
Pokaż więcej
Wydajność w grach 3D Mark Maksymalna
temperatura
obudowy [°C]
Wild Life
Extreme
Wild Life
Extreme
Stress Test
Motorola RAZR Fold 5417 77,20% 51,5
Apple iPhone 17e 4262 67,60% 46,5
Honor Magic8 Pro 8084 51,20% 48,9
Motorola RAZR 60 Ultra 5457 69,50% 59,2
Motorola Signature 5634 66,10% 45
OnePlus 15 6894 70,90% 45
OnePlus 15R 4978 72,70% 45
Oppo Find X9 7006 43,70% 48,6
Realme GT 8 Pro 7898 33,00% 51,6
Samsung Galaxy S25 Ultra 7230 48,90% 45,7
Samsung Galaxy S26 Ultra 8261 48,30% 46,7
Samsung Galaxy Z Fold7 5009 52,60% 43
Sony Xperia 1 VII 6603 65,80% 51,3
Vivo X300 Pro 7195 45,20% 47,2
Vivo X300 Ultra 7704 60,00% 49,7
Pokaż więcej

Przy dużym obciążeniu RAZR Fold może przypominać mały grzejnik. Podczas testów obudowa rozgrzała się w najcieplejszym miejscu aż do 51,5°C. Dalszy wzrost temperatury został ograniczony przez throttling i spadek wydajności prawie o 1/4. To niewiele w porównaniu z najwydajniejszymi flagowcami.

Motorola RAZR Fold ma to, czego brakuje składanym Samsungom (test)

Motorola RAZR Fold trafiła do Polski wyposażona w 512 GB pamięci masowej. To ilość, która powinna wystarczyć większości użytkowników.

Motorola RAZR Fold ma to, czego brakuje składanym Samsungom (test)

Bateria na długie godziny pracy

Kolejna wyższość Motoroli nad Samsungiem to zasilanie. W smukłej obudowie Motoroli znalazło się dość miejsca dla akumulatora o pojemności 6000 mAh, wykonanego w technologii krzemowo-węglowej. Wystarcza to nawet na dwa dni normalnego korzystania z urządzenia.

W naszym teście wideo energii wystarczyło na ponad 18 godzin oglądania filmów na ekranie wewnętrznym oraz 19,5 godziny na ekranie okładki. Chciałbym takich osiągów w swoim Galaxy Z Fold7.

Wytrzymałość
akumulatora
Akumulator
(mAh)
Wyświetlacz Czas
pracy
(minuty)
Przekątna
(cale)
Rozdzielczość
(piksele)
Odświeżanie
(Hz)
Motorola RAZR Fold 6000 8,09" 2232 x 2484 120 1099
6,6" 1080 x 2520 165 1170
Apple iPhone 17e 4005 6,1" 1170 x 2532 60 825
Motorola RAZR 60 Ultra 4700 7" 1224 x 2992 120 1 093
Motorola Signature 5200 6,8" 1264 x 2780 120 1049
OnePlus 15 7300 6,78" 1272 x 2772 165 1462
OnePlus 15R 7400 6,83" 1272 x 2800 165 1474
Oppo Find X9 7025 6,59" 1080 x 2374 120 1334
Realme GT 8 Pro 7000 6,79" 1080 x 2352 120 1412
Samsung Galaxy S25 Ultra 5000 6,9" 1080 x 2340 120 1113
Samsung Galaxy S26 Ultra 5000 6,9" 1080 x 2340 120 1137
Samsung Galaxy Z Fold7 4400 8,0" 1968 x 2184 120 872
Sony Xperia 1 VII 5000 6,5" 1080 x 2340 120 1277
Vivo X300 Pro 5440 6.78" 1260 x 2800 120 976
Vivo X300 Ultra 6600 6,82" 1260 x 2772 144 1230
Pokaż więcej

Motorola RAZR Fold obsługuje szybkie ładowanie przewodowe oraz bezprzewodowe, o mocy odpowiednio 80 W i 50 W. To kolejny pstryczek w nos Samsunga. Trzeba jednak dokupić odpowiednią ładowarkę. Gdy użyłem posiadanego zasilacza o mocy maksymalnej 140 W, czas ładowania od 0 do 100% wyniósł 45 minut. Jest też bezprzewodowe ładowanie zwrotne.

Motorola RAZR Fold ma to, czego brakuje składanym Samsungom (test)

Nowy konkurent w segmencie składaków

Składany smartfon Motoroli to bardzo udane wejście na rynek urządzeń w formacie książki, stanowiące bardzo silną konkurencję dla dotychczasowych liderów tego segmentu. Sprzęt przyciąga wzrok eleganckim, przemyślanym wzornictwem i solidnym wykończeniem, które świetnie łączy biznesowy sznyt z nowoczesnymi rozwiązaniami technologicznymi. Mimo wyraźnie zarysowanego modułu fotograficznego na pleckach, konstrukcja pozostaje wygodna w codziennym użytkowaniu i zyskuje na stabilności po odłożeniu na blat.

Urządzenie zachwyca jakością obrazu na obu wyświetlaczach, gwarantując nienaganną płynność, świetne odwzorowanie kolorów i doskonałą czytelność w każdych warunkach. Ogromną przewagą nad wieloma rywalami jest pełne wsparcie dla rysika na obu ekranach, co znacząco podnosi komfort pracy i wielozadaniowość. Wszystko to działa pod kontrolą przejrzystego, lekkiego oprogramowania, które wzbogacono o użyteczne i nienarzucające się funkcje oparte na sztucznej inteligencji.

Pod względem ogólnego działania i możliwości fotograficznych sprzęt radzi sobie znakomicie, oferując płynność niezbędną do intensywnej pracy oraz wszechstronny zestaw aparatów sprawdzających się w różnych warunkach. Prawdziwym asem w rękawie Motoroli jest jednak kwestia zasilania. Pojemny akumulator zapewnia świetny czas pracy z dala od gniazdka, a wsparcie dla błyskawicznego ładowania – zarówno po kablu, jak i bezprzewodowo – deklasuje niektórych konkurentów.

Motorola RAZR Fold to wszechstronny, dopracowany sprzęt, który z powodzeniem eliminuje sporo bolączek typowych dla „składaków” i oferuje doświadczenie z absolutnie najwyższej półki. Za te innowacje i flagowe parametry trzeba jednak odpowiednio zapłacić, ponieważ regularna cena smartfonu wynosi aż 9999 zł. Warto przy tym zaznaczyć, że w ramach specjalnej promocji na start nowi nabywcy mogli liczyć na 1500 zł zwrotu.

Motorola RAZR Fold ma to, czego brakuje składanym Samsungom (test)
Ocena końcowa: 9/10
plusy
  • Atrakcyjny wygląd,
  • Wysoka jakość wykonania,
  • Wysoka odporność na wodę (IP49),
  • Łatwe otwieranie obudowy,
  • Stabilność po odłożeniu na płaską powierzchnię,
  • Błyskawiczne działanie biometrii,
  • Bardzo wysoka jakość obu ekranów,
  • Wsparcie dla rysika obu wyświetlaczach,
  • Dobre głośniki stereo,
  • Czysty i funkcjonalny interfejs systemu,
  • Nowoczesne zaplecze komunikacyjne,
  • Bardzo dobra jakość zdjęć i filmów,
  • Bardzo wysoka wydajność,
  • Pojemna i wydajna bateria,
  • Szybkie ładowanie przewodowe i bezprzewodowe.
minusy
  • Wielka i mocno odstająca wyspa aparatów,
  • Widoczne miejsce zagięcia głównego ekranu,
  • Zbyt wysoko umieszczony czytnik linii papilarnych i przyciski sterowania głośnością,
  • Mocne nagrzewanie się obudowy pod obciążeniem,
  • Słaba jakość filmów w nocy.
  • Bardzo wysoka cena.