Zapłacisz nawet jak wyłączysz. Nowe prawo od stycznia 2027

Od 1 stycznia 2027 roku zaczną obowiązywać nowe przepisy, które mogą być szokiem dla niektórych mieszkańców bloku. Nawet jeśli cały sezon będą mieli wyłączone ogrzewanie, to i tak dostaną rachunek do zapłacenia.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
5
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Zapłacisz nawet jak wyłączysz. Nowe prawo od stycznia 2027

Ludzie mają różną tolerancję temperatur. Jedni uwielbiają, gdy w domu jest ciepło i przytulnie. Dla innych to katorga i nawet zimą wolą mieć wyłączone kaloryfery. Był to też sposób na oszczędność, ale od stycznia 2027 roku już nie zadziała. Rachunek dostaniesz nawet wtedy, gdy całą zimę kaloryfery były skręcone na zero.

Dalsza część tekstu pod wideo

Nowe prawo od stycznia 2027

Od 1 stycznia 2027 roku wchodzą nowe zasady rozliczania ciepła w budynkach wielorodzinnych, czyli głównie w blokach. Nie będzie już tak, że osoby, które w ogóle nie grzeją w swoich mieszkaniach, nie zapłacą rachunku.

Wiele osób nie grzało w swoich mieszkaniach w blokach. Jedni roboli to z powodu uwielbienia do niskich temperatur, a inny z powodu chęci zaoszczędzenia na rachunkach. Nie oznaczało to, że w czterech ścianach mieli przeraźliwie zimno. Ciepło przechodzi między mieszkaniami, więc ich było ogrzewane częściowo przy pomocy sąsiadów. Takie zjawisko określane jest mianem pasożytnictwa cieplnego.

Nowe przepisy mają z tym zjawiskiem walczyć. Dlatego od 1 stycznia 2027 roku wprowadzony zostaje minimalny poziom opłat za ogrzewanie mieszkania. Zapłacą go nawet osoby, które przez całą zimę będą miały kaloryfery skręcone na zero. Będzie ona określana procentowo od kosztów zmiennych ogrzewania całego budynku i wyniesie co najmniej 15 proc.

Konkretna kwota będzie zależeć od regulaminu administracji lub wspólnoty mieszkaniowej, ceny dostawców energii oraz panujących warunków, ponieważ opłata będzie powiązana z temperaturą bazową (prawdopodobnie 16 stopni Celsjusza).