Przyklejasz do szyby i się kameruje. Baseus wpadł na genialny pomysł

Monitoring otoczenia, który nie wymaga skomplikowanej instalacji i wiercenia dziur? Z tym wyzwaniem postanowiła się uporać firma Baseus i muszę przyznać, że jej pomysł to strzał w dziesiątkę, w dodatku niedrogi.

Antoni Petarda
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Przyklejasz do szyby i się kameruje. Baseus wpadł na genialny pomysł

Kamera 4K z bezinwazyjną przyssawką wokół obiektywu

Jeśli instalacja zewnętrznej, całorocznej kamery do monitoringu to dla nas problem, pierwsze co przychodzi do głowy to postawienie taniej kamery wewnętrznej na parapecie i gotowe. Sęk w tym, że w tym trybie na nagraniach zobaczymy jeden wielki odblask, a już nocą ta kamera nakręci prędzej domowników niż intruzów poza domem.

Dalsza część tekstu pod wideo

Baseus PrimeSentinel W1 rozwiązuje ten problem. Największą zaletą kamery jest jej niezwykle prosta, bezinwazyjna instalacja. Urządzenie mocuje się bezpośrednio do szyby za pomocą magnetycznego uchwytu oraz wielokrotnego użytku nanopodkładki samoprzylepnej. Nie potrzebujemy wiertarki ani specjalnej zgody właściciela budynku.

Przyklejasz do szyby i się kameruje. Baseus wpadł na genialny pomysł

Po przyklejeniu bazy do okna, obiektyw kamery można wciąż regulować w zakresie 13 stopni w poziomie oraz 25 stopni w pionie. Modułowa, magnetyczna konstrukcja ma jeszcze jedną ogromną zaletę: kamerę można bez problemu odczepić z okna, odwrócić i wykorzystać jako wewnętrzny monitor bezpieczeństwa lub podgląd na domowego zwierzaka.

Przyklejasz do szyby i się kameruje. Baseus wpadł na genialny pomysł

Należy jednak pamiętać, że urządzenie wymaga stałego zasilania kablem, dlatego musi znajdować się w pobliżu gniazdka sieciowego lub podczepionego powerbanku.

4K, ekstremalnie jasny obiektyw i inteligentne rozwiązania

Baseus wyposażył nową kamerę w zaawansowany sensor 4K Starlight oraz obiektyw o imponującej jasności F1.0. Taka specyfikacja gwarantuje rejestrację w pełni kolorowego, wyraźnego obrazu zarówno w jasny dzień, jak i głęboką nocą.

Szerokie pole widzenia wynoszące 130 stopni oraz specjalna konstrukcja antyrefleksyjna minimalizują odbicia z szyby. Kluczowym atutem modelu PrimeSentinel W1 jest oparta na analizie obrazu sztuczna inteligencja. Zamiast polegać na tradycyjnych czujnikach ruchu, system precyzyjnie rozpoznaje ludzi, pojazdy oraz zwierzęta, eliminując tym samym fałszywe powiadomienia.

Do zapisywania nagrań służą karty microSD o pojemności od 512 GB, a stabilne połączenie gwarantuje obsługa dwuzakresowego Wi-Fi (2.4 GHz i 5 GHz). Kamera jest już dostępna w USA, a do Europy trafi za dwa tygodnie, 20 października. Jej cena to 69,99 dolarów, a więc całkiem przyzwoite około 270 zł.