Idę do Action. 67,90 zł - nie ma co czekać na promocję
Action to sklep, do którego się chodzi nie z jakimś celem, tylko by pozwiedzać lady i wygrzebać coś dla siebie. Tym razem jednak lecę z konkretną misją. To brakujący sprzęt do telefonu.
To ten czas, gdy się przyda — gadżet z Action za 67,90 zł
Nie jestem jakimś wielkim fotografem czy operatorem kamery. A już z tiktokami to całkiem u mnie na bakier. No ale takie mamy czasy, że trzeba coś tam umieć. No i tak wymyśliłem, że zamiast kulawo trzymać ten telefon (zawsze krzywo, nie wiem, o co chodzi), trzeba sobie sensownie pomóc.
Chłopaki z redakcji podpowiadają — Dominiku, nie męcz się, ten ogarnie i kosztuje grosze
Mowa o trójnogu czy tam statywie, jak zwał, tak zwał. Kiedyś kupiłem jeden, ale umarł zabity przez komodę. Ten, z racji, że z metalu oraz że ma dolną blokadę nóg, ma wytrzymać więcej. Przede wszystkim jednak oferuje głowicę z rączką, która pozwala na proste przestawienie chwytu poziom/pion.
No a wiecie, choć nas wszystkich uczono, że wideo ma być wyłącznie poziome, przyszedł TikTok i Instagram no i zniszczył zasadność odwiecznej reguły. Powiem więcej, zestaw z Action to taki pakiet 2 w 1, bo na start jest też uchwyt na telefon. Niby rozmarzyłem się na nocne zdjęcia księżyca z pamiętającego PRL Canona, ale nie oszukujmy się, do tego statywu i tak podłączę co najwyżej telefon (pomimo że można więcej).
Plusem jest też pokrowiec w zestawie. Ostatnie czego pragnę, to patrzenie jak moje akcesorium fotograficzne się kurzy. Tymczasem zaś, póki jestem tylko ojcem, a jeszcze nie dziadkiem, czas nauczyć się nagrywania — dla mnie w poziomie, a dla tych denerwujących podrostków — w pionie.