Europa w końcu błyśnie? Ta firma może być warta 1 bln dolarów
Na globalnym rynku akcji można już wskazać szereg firm o kapitalizacji przekraczającej 1 bln dolarów. To podmioty z USA i Azji – próżno wśród nich szukać gracza z Europy. Sytuacja może się zmienić za sprawą spółki z Holandii.
ASML wciąż nie jest firmą, której nazwę kojarzą miliardy ludzi na całym świecie – to nie Apple, Microsoft czy Samsung. Większość osób nie utożsamia jej też z boomem na tzw. sztuczną inteligencję. Tymczasem bez jej udziału ta potencjalna rewolucja nie mogłaby się odbyć. Korporacje dostarczające na rynek komponenty wykorzystywane w centrach danych pracują dzięki maszynom produkowanym przez holenderskiego gracza.
Bilionowe spółki zdominowane przez USA i Azję
Popyt na wspomniane podzespoły sprawił, że rośnie liczba firm, których kapitalizacja przekroczyła próg 1 bln dolarów. Do głowy przychodzi szybko Nvidia, ale przecież to późny etap w łańcuchu dostaw, na liście znajdziemy Samsunga, SK Hynix, korporacje Boadcom, TSMC czy Micron. Każda tym bilionem mogła się już pochwalić. Albo nadal ma go na liczniku. Spora w tym zasługa wyników prezentowanych przez wymienione podmioty – nierzadko przebijają one oczekiwania rynku, jednocześnie mowa jest o wciąż rosnącej produkcji.
ASML notuje coraz lepsze wyniki
ASML również ma powody do zadowolenia. Niedawno okazało się, że dostawca sprzętu wykorzystywanego do produkcji chipów, w drugim kwartale br. zanotował lepsze przychody i zyski niż wcześniej zakładano. W pierwszym przypadku było to ponad 9,3 mld euro (analitycy spodziewali się 8,8 mld euro), w drugim przeszło 2,9 mld euro (analitycy wskazywali na 2,6 mld euro). Firma podniosła prognozy na cały rok – przychody powinny sięgnąć 45 mld euro.
Rośnie popyt, wzrosnąć mogą ceny
Dobre wyniki to nie koniec świetnych informacji – firma może się pochwalić mocnym portfelem zamówień, na który reaguje zwiększeniem mocy produkcyjnych. Okazało się też, że klienci wyciągają już ręce po najnowszy sprzęt. Najlepszym przykładem Intel, który zdecydował się użyć narzędzia litograficznego High-NA EUV nowej generacji w produkcji układów do laptopów. Akcjonariuszy cieszyć może też to, że przedstawiciel ASML przekonywał niedawno, iż producent ma przestrzeń do podniesienia cen. Ponoć wspomniane już TSMC nie chce się na to zgodzić, ale może nie mieć argumentów, by przeciwdziałać zmianie.
ASML najdroższą spółką w Europie?
Efekt jest taki, że akcje ASML drożeją. Od początku roku notowania poszły do góry o niemal 60 proc. A w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy o około 150 proc. Kapitalizacja firmy przekracza 600 mld euro (ponad 670 mld dolarów). Do wspomnianego biliona dolarów droga niby daleka. Ale inne firmy z sektora IT pokazały już, że możliwe są znacznie większe skoki i to w niedługim czasie.
Czy Holendrzy mogą liczyć na taką zmianę? Wiele zależy od tego, jak będzie się rozwijać rewolucja tzw. sztucznej inteligencji. Jeśli popyt się utrzyma, ASML pewnie będzie notować coraz lepsze wyniki i utrzyma zainteresowanie inwestorów. A wówczas i Europa będzie mogła powiedzieć, że ma spółkę o kapitalizacji 1 bln dolarów. Do tego z branży IT, w której podobno przestała już się liczyć.